EURUSD – rekordowy spread na hiszpańskich 10-latkach

Irlandia jest problemem nietypowym, ze względu na kryzys bankowy, jednak jeśli chodzi o skalę, nieporównywalnie większym zmartwieniem jest Hiszpania. Presja ze strony UE na szybkie rozwiązanie dla Irlandii wynika właśnie z obawy o efekty uczone dla innych krajów, w pierwszym rzędzie dla Portugalii (rentowności od długu tego kraju stają się już trudne dla zaakceptowania dla tamtejszego rządu), ale także dla większych krajów strefy, takich jak Hiszpania, czy nawet Włochy i Belgia. Pomimo wysiłków UE problemu raczej nie uda się szybko wyciszyć, choćby ze względu na oczekiwane cięcia ratingów, a być może rynki będą chciały nawet przetestować cierpliwość EBC (i zmusić go do zwiększenia skali interwencji), stąd tak duża presja na notowania euro.

Tak jak można było się spodziewać, po zakończeniu korekty wzrostowej w poniedziałek, notowania EURUSD bardzo szybko obniżyły się do wsparcia na poziomie 1,3334. To bardzo silny poziom, którego znaczenie wielokrotnie opisywaliśmy (choćby we wczorajszym komentarzu) i stąd zatrzymanie akurat w tym miejscu. To dobry moment na krótkie odreagowanie, zwłaszcza gdyby irlandzki rząd przestawił obiecane szczegóły programu oszczędnościowego, jednak prawdopodobieństwo testu tego wsparcia pozostaje bardzo duże. Jego pokonanie znacząco zwiększyłoby presję sprzedających w średnim terminie.

EURUSD – minutes potwierdzają determinację Fed

Rezerwa Federalna ze względu na święto dziękczynienia w czwartek przyspieszyła publikację raportu z ostatniego posiedzenia Fed. To ważny dokument, gdyż na posiedzeniu tym zdecydowano o powrocie do aktywnych interwencji na rynku długu. Najważniejsze punkty sprawozdania to:

- od decyzji o reinwestowaniu przychodów z portfela Fed podjętej 10 sierpnia do końca października, Fed kupił na rynku obligacje o wartości 65 mld USD; to pokazuje skalę dodatkowych interwencji ponad ogłoszone 600 mld USD na 8 miesięcy

- Fed podkreśla znaczenie słabego rynku mieszkaniowego – obniża on efekt majątkowy a poprzez ograniczenie mobilności siły roboczej podnosi strukturalne bezrobocie – to istotna uwaga w świetle bardzo słabych danych z tego rynku za październik

- prognozy Fed w zakresie wzrostu gospodarczego uległy nieznacznej poprawie, gdyż uwzględniono już wpływ decyzji o zakupach obligacji!

- podczas gdy poparcie dla aktualnych działań Fed wśród jej członków jest spore, minutes sugerują, iż spora grupa ma wątpliwości odnośnie tego, czy uda się osiągnąć oczekiwane korzyści i uniknąć kosztów; ten podział zacznie wzrastać, jeśli dalszej poprawie ulegną dane z rynku pracy i to są figury, które pozostaną kluczowe dla notowań dolara

Reakcja rynku na minutes była umiarkowana. Mając na uwadze fakt, iż EURUSD znajdował się akurat nad wsparciem, raport mógł pomóc ten poziom obronić. Dla rynku na chwilę obecną ważniejsze są wydarzenia w Europie i tak może pozostać (przynajmniej) do danych z rynku pracy w przyszłym tygodniu.

W kalendarzu – Ifo i pakiet danych z USA

Między innymi ze względu na czwartkowe święto w USA, środa przyniesie prawdziwy wysyp publikacji danych. Listę otwiera niemiecki indeks klimatu gospodarczego Ifo (godz. 10.00, konsensus 107,4 pkt.). Mimo, iż dane makroekonomiczne z Niemiec nie są teraz w centrum zainteresowania rynku warto zwrócić uwagę, iż bez dobrej koniunktury w niemieckiej gospodarce rozmowy o pomocy dla krajów peryferyjnych byłyby dużo trudniejsze. Dlatego też ewentualne większe cofnięcie bardzo silnego w ostatnich miesiącach Ifo byłoby kolejnym ciosem dla euro. W USA o godz. 14.30 mamy publikację tygodniowych danych o nowych bezrobotnych (konsensus 435 tys.), zamówienia dóbr trwałego użytku (konsensus 0% m/m, ale +0,6% m/m bez środków transportu) oraz dane o dochodach i wydatkach gospodarstw domowych (konsensus odpowiednio +0,3% i 0,4% m/m). O godz. 16.00 dane o sprzedaży nowych domów (konsensus 310 tys.), zaś pięć minut wcześniej wstępny odczyt wskaźnika nastrojów sporządzanego przez Uniwersytet z Michigan (konsensus 69,5 pkt.). O godz. 16.30 poznamy natomiast dane o zapasach paliw w USA. W Europie mamy jeszcze rewizję danych o PKB za trzeci kwartał w Wielkiej Brytanii, która może mieć wpływ na notowania funta (10.30, konsensus +0,8% q/q).