Banku Pocztowym. Co jest jego atutem? Jak przekonuje Open Finance – niska marża (1,7 pkt proc.), brak prowizji i niezbyt wysokie ubezpieczenie, wynoszące 2,5 proc. wartości nieruchomości oraz atrakcyjna zdolność kredytowa. Bank zrefinansuje też zadatek i udzieli dodatkowej pożyczki hipotecznej na remont czy koszty transakcji, nie oczekując dodatkowych zabezpieczeń. Choć jego ubezpieczenia pomostowe i brakującego wkładu nie należą do najtańszych, nie są też nadmiernie wysokie. 

>>> Czytaj też: Czy opłaca się mieć wkład własny w programie "Rodzinie na Swoim"

Drugi w rankingu był Pekao Bank Hipoteczny z nieco wyższą marżą (1,75 pkt proc.), a 2,5 proc. wartości kredytu pobiera w ramach prowizji zamiast ubezpieczeń. Nie bierze jednak pieniędzy za ubezpieczenie pomostowe i bardzo mało za ubezpieczenie niskiego wkładu. W trzecim w zestawieniu banku BNP Paribas Fortis, oba te ubezpieczenia klient ma za darmo, nie ma też prowizji, ale już marża wynosi 2 proc. i maksymalna zdolność kredytowa – 381 tys. zł – nie rzuca na kolana. W czwartym DB PBC marża wynosi od 1,7 pkt proc., ale jest 2-proc. prowizja, nie ma jednak kosztów ubezpieczenia brakującego wkładu, a jedynie pomostowe. W czwartym Pekao klientów może nieco przerażać wysokość pierwszej raty – 1125 zł (marża 1,88 pkt proc.) w porównaniu z konkurencją gdzie klient przez początkowe osiem lat przy obecnych stopach procentowych ma do zapłacenia co miesiąc ok. 900 zł, jednak po zakończeniu dopłat do odsetek to w tym banku rata będzie najniższa.

Tuż za nim znalazł się PKO BP – bank proponuje jedynie 1,59 pkt proc. marży, ale pod warunkiem, że klient co miesiąc będzie odkładał w programie inwestycyjnym min. 200 zł, jeśli nie, to marża rośnie do 1,79 pkt proc. W PKO BP 3,25 proc. równowartości kredytu trzeba przygotować na czteroletnie ubezpieczenie. Z kolei Millennium, który zapunktował tak samo jak DB PBC, Pekao i PKO BP ma 1,8 proc. marży, żadnej prowizji i na początek 54 zł miesięcznie ubezpieczenia na życie (spada wraz z wartością kredytu do spłaty). Imponuje zdolnością kredytową przekraczającą 500 tys. zł.

>>> Zobacz też: Raport z ryku nieruchomości: sprawdź najświeższe dane o cenach mieszkań

Kredyt bez wkładu własnego

 Na pierwszym miejscu nadal pozostaje Bank Pocztowy z identycznymi warunkami oferty (za wyjątkiem niższej o 100 tys. zł zdolności kredytowej) jak przy finansowaniu 90 proc. ceny mieszkania. Drugi jest Pekao – oferuje marżę 1,78 pkt proc. o 0,1 pkt niższą niż w przypadku kredytu na 270 tys. zł. Sfinansuje też dodatkowe koszty pożyczką hipoteczną na takich samych warunkach jak kredyt mieszkaniowy. Nadal też nie pobiera prowizji. Trzeci jest Pekao Bank Hipoteczny z marżą 1,75 pkt proc. i warunkami identycznymi jak dla kredytu na 90 proc. LtV, również 2,5 proc. prowizji. 

Zobacz też: Ceny mieszkań w Warszawie 30.11.2010

Czwartą pozycję zajął PKO BP – klientowi gotowemu oszczędzać 200 zł miesięcznie da marżę 1,62 pkt proc., lub 1,82 pkt proc. bez programu oszczędzania. Bank ten ma spore na tle konkurencji koszty ubezpieczeń pomostowego i brakującego wkładu. Piąty jest Getin Noble Bank, który chętnie udzieli pożyczki na koszty transakcyjne i remont na cały okres kredytu, jest też gotów pożyczyć naszej rodzinie największą kwotę z wszystkich prezentowanych banków, bo ponad 600 tys. zł. Oczekuje jedynie 1,7 pkt proc. marży, ale pod warunkiem, że klient oszczędza w programie inwestycyjnym co najmniej 310 zł miesięcznie. Jeśli nie zdecyduje się na takie rozwiązanie, marża idzie w górę do 2,2 pkt proc.