Poziom zadłużenia Polaków wyniósł w listopadzie 25,06 miliarda złotych i zwiększył się w ciągu ostatnich trzech miesięcy o przeszło 14 proc. – wynika z najnowszej 14. edycji raportu InfoDług, opublikowanego przez Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor S.A. Przeszło 1,98 miliona osób w Polsce ma problemy z terminową spłatą swoich zobowiązań finansowych. Z badań wynika, że 42 proc. Polaków chciałoby, aby informacje o dłużnikach były upubliczniane. Ogólna kwota zaległego zadłużenia wzrosła w przeciągu ostatniego kwartału o ponad 3,09 miliarda złotych (14 proc.), a na przestrzeni ostatniego roku niespłacane zadłużenie zwiększyło się o 75 proc.. 

Czytaj też: Warto mieć debet na koncie. Jest tańszy od pożyczek

Rośnie również liczba osób, które mają problem z terminowym regulowaniem należności, w ciągu ostatnich trzech miesięcy przybyło ich 57 720. Kwartalny wzrost liczby niesolidnych dłużników wyniósł 2,99 proc. i jest on niemal pięciokrotnie niższy niż przyrost całkowitego zadłużenia.  Znacznie częściej problemy z terminowym regulowaniem należności dotykają mężczyzn niż kobiet. Nie zmienia się struktura regionalna zaległego zadłużenia. W województwach mazowieckim i śląskim znajduje się najwięcej mieszkańców mających problemy z długami. Średnia kwota zaległego zadłużenia w listopadzie 2010 r. wyniosła 12 619 złotych, co oznacza, że w ostatnim kwartale zwiększyła się o 1224 złotych, czyli 10,74 proc.. Statystyczny polski dłużnik znajduje się w przedziale wiekowym 30 - 39 lat. 

Najwięcej osób czasowo niewywiązujących się z zobowiązań ma zadłużenie mieszczące się w przedziale 2001-5000 złotych. 38 proc. osób czasowo zalegających z płatnościami to „drobni dłużnicy”, którzy posiadają zadłużenie nie przekraczające 2000 złotych. Należy podkreślić, że już czwarty kwartał z rzędu odnotowano kwartalny spadek, o ponad 4 proc., odsetka drobnych dłużników.  „W najnowszej edycji raportu InfoDług odnotowaliśmy wysoki wzrost liczby i udziału procentowy osób zalegających na kwoty przekraczające 10 000 zł. W ciągu ostatniego kwartału przybyło 180 tysięcy takich osób, co w znaczący sposób przekłada się na udziału drobnych dłużników” - mówi Mariusz Hildebrand, Prezes Zarządu BIG InfoMonitor. „Niepokojący trend coraz wyższego poziomu zadłużenia potwierdza regularny wzrost średniego zadłużenia statystycznego Polskiego dłużnika. W ciągu roku zwiększył się on o
przeszło 43 proc.. 

Czytaj też: Banki kuszą świątecznymi kredytami

Taka sytuacja doprowadziła do ustanowienia rekordu wśród polskich dłużników – ponad 85 milionów złotych, na tyle zalega mieszkaniec województwa mazowieckiego - dodaje Hildebrand. Raport InfoDług po raz pierwszy został uzupełniony o dodatkowe dane z badania opinii publicznej. W
listopadzie 2010 r. ośrodek badawczy Pentor zapytał Polaków o stan ich wiedzy na temat funkcjonowania Biur Informacji Gospodarczej. Z zebranych danych wynika, że niemal trzy czwarte Polaków (74 proc.) zdaje sobie sprawę, że są weryfikowanym na listach Biur Informacji Gospodarczych w momencie ubiegania się o kredyt lub pożyczkę. Nieznacznie mniej bo 46 proc. Polaków wskazuje, że zostają poddani weryfikacji przy próbie dokonywania zakupów na raty, a jedynie 11 proc. nie wie, czy w ogóle jest sprawdzana w rejestrach dłużników. 

Czytaj też: Co się dzieje z moimi pieniędzmi?

Pentor zapytał również Polaków czy ich zdaniem, dane o osobach zalegających z płatnościami powinny być dostępne dla zainteresowanych firm i konsumentów. Wyniki badania wskazują, że wśród Polaków występuje niewielka przewaga (42 proc.) zwolenników upubliczniania danych o osobach zalegających z płatnościami, w stosunku do przeciwników (37 proc.) tego pomysłu. Klient podwyższonego ryzyka to osoba, która zalega z płatnościami powyżej 60 dni. Na całościową kwotę zaległych płatności składają się zobowiązania wynikające z niespłacanych kredytów bankowych,
pożyczek, opłat leasingowych, a także opłat za media, usługi telekomunikacyjne, czynsz za mieszkanie czy należności alimentacyjne.