„Oceniamy, że indeks szerokiego rynku wzrośnie w przyszłym roku o 15 proc.. I tu jesteśmy pewnie zgodni z tym, co prognozuje większość zarządzających. Co do WIG20 to jest szansa, aby ten rynek pobił konkurencję z Europy Środkowej, ale niepewność jest spora, a zagranica idzie za płynnością"- powiedział członek zarządu Andrzej Pawłowski na spotkaniu prasowym.

W ocenie zarządzających, kolejne miesiące mogą być słabsze dla indeksu sWIG, ale sytuacja ulegnie zmianie jeśli pojawią się większe napływy środków do TFI.

Perspektywy na 2011 rok dla rynku akcji będą się poprawiały, co powinno przełożyć się na że oczekiwane napływy środków do funduszy akcyjnych i mieszanych. „Małe i średnie spółki mają szansę na większe wzrosty niż akcje spółek z WIG20, najpierw jednak muszą pokazać dobre wyniki" – uważa zarządzający Michał Hulbój.

Prezes Bogusław Grabowski prognozuje, że w przyszłym roku tempo wzrostu PKB przyspieszy i wyniesie 4,2-4,5 proc., ale czynniki inflacyjne będą się intensyfikowały.

„Konsumpcja, zatrudnienie i płace będą rosły, rozpocznie się także odbudowa procesu inwestycyjnego przedsiębiorstw. W przyspieszającym PKB popyt wewnętrzny będzie odgrywał większą rolę, za to eksport będzie malał" – dodał.

„Złoty będzie w trendzie aprecjacyjnym. Wydaje nam się, że będą wahania związane z niepewnością co do krajów Europy Południowej i Stanów Zjednoczonych. Złoty pod koniec 2011 roku może być poniżej 3,80 zł za euro"- powiedział Grabowski. W ocenie prezesa, przyszły rok przyniesie podwyżki stóp procentowych o 75 pkt. bazowych, przy czym do pierwszej z nich może dojść pod koniec I kw. 2011 r. 

>>> Czytaj też: ING IM: indeks WIG wzrośnie o 15 proc. w 2011 roku, a złoty będzie się umacniał

Grabowski poinformował, że wartość aktywów pod zarządzaniem Skarbiec TFI (wraz z portfelami funduszy) wyniosła 5,2 mld zł na koniec listopada. „Poziom aktywów wzrósł niewiele w tym roku, udział w rynku trochę nam spadł. To był trudny czas, bo napływy były głównie do funduszy otwartych, a mniejszy do FIZ-ów. Do końca roku będzie jeszcze jeden fundusz zamknięty, więc aktywa wzrosną. Przyszły rok powinien być lepszy"- zaznaczył. Prezes powiedział, że rynek TFI będzie, podobnie jak rynek bankowy konsolidował się, a Skarbiec jest na nim „łakomym kąskiem".