Leaviss twierdzi, że Francja jest gospodarką, która zostanie zdegradowana najszybciej z poziomu AAA, zaś Stany Zjednoczone spotka to po roku 2011.

Pomimo, że Wielka Brytania jest również pod pewnym naciskiem, to najpewniej nie straci swojej wysokiej pozycji kredytowej – wierzy Jim Leaviss.

Jak czytamy na łamach „The Telegraph”, menedżer z M&G, podobnie jak prof. Nouriel Roubini, nie sądzi, aby te trzy kraje zostały dotknięte przez podwójna recesję. Co więcej, gospodarki Wielkiej Brytanii, Francji oraz Stanów Zjednoczonych będą teraz znajdowały się w okresie wzrostu.

„Wierzymy, że myślenie banków centralnych w Wielkiej Brytanii i Europie odeszło od polityki skoncentrowanej na inflacji w kierunku polityki podwójnego mandatu, tzn. takiej, która jest skoncentrowana na dbałości o pełne zatrudnienie jak i stabilność cenową – jak ma to miejsce w przypadku Rezerwy Federalnej” – powiedział dla „The Telegraph” Jim Leaviss.