Jak wyjaśniają analitycy Open Finance, usługi personal banking oparte są o bezpośrednie kontakty. Większość instytucji, które obsługują tzw. VIP-ów, udostępnia specjalnie przeznaczone miejsca w bankowych placówkach. Oddzielne stanowiska, a nawet pokoje mają za zadanie gwarantować dyskrecję podczas rozmowy z osobistym doradcą. Jednym z najważniejszych elementów bankowości personalnej jest oferta inwestowania oszczędności. W tym celu klienci usług personal banking otrzymują szersze, często też tańsze, możliwości inwestycyjne. Mogą to być fundusze inwestycyjne niedostępne dla klientów masowej bankowości detalicznej, zniżki przy ich nabywaniu, czy chociażby możliwość negocjacji oprocentowania lokat

Czytaj też: Rośnie zaufanie klientów do bankowości internetowej

 Poza różnicami w ofercie kredytowej i depozytowo-inwestycyjnej, banki w ramach usług personal banking są bardzo aktywne na polu ubezpieczeń. Klient może liczyć zarówno na ubezpieczenie życiowe, jak i assistance. Pierwsze z nich nie powinno wzbudzać szczególnego zainteresowania, bo suma ubezpieczenia i tak z reguły jest bardzo niska. Natomiast assistance, które ma na celu pomoc w nagłych sytuacjach (np. choroba, awaria w domu lub na drodze), jest rozwiązaniem na tyle interesującym, że banki próbują je nawet przenosić do masowej bankowości. Personal banking zaczerpnął jeszcze jeden pomysł z bankowości prywatnej – usługi concierge, które mają służyć oszczędności czasu. Klient w każdej chwili może zadzwonić do konsultanta, żeby zamówić bilety na koncert, zarezerwować hotel, czy zorganizować bukiet kwiatów dla żony.

Dostęp do bankowości osobistej otwierają miesięczne dochody w wysokości 5 tys. netto, czyli niewiele ponad dwie średnie krajowe. Próg wejścia nie jest więc postawiony szczególnie wysoko, a konsumenci i tak podchodzą do tego typu usług z dużą rezerwą. Jednym z powodów jest wysoka cena prestiżowych rachunków, ponieważ miesięczny abonament może sięgać nawet 100 zł. W rzeczywistości jednak mało który klient ponosi opłatę, ponieważ większość banków umożliwia negocjowanie warunków lub zwyczajnie anuluje opłatę, jeśli rachunek jest zasilany odpowiednimi wpływami (5-15 tys. zł miesięcznie).