EURUSD – niezdecydowanie po teście 1,3170

Notowania EURUSD pogłębiły wczoraj spadki tylko po to, aby w trakcie dzisiejszych notowań azjatyckich odrobić je z nawiązką. Takie niezdecydowanie związane jest z jednej strony z utrzymującą się negatywną presją na euro (widoczną zwłaszcza na parze EURCHF, która wczoraj ustanowiła nowe historyczne minima), z drugiej zaś z korektą ostatniego umocnienia dolara wobec głównych walut idącą w ślad za korektą ostatnich wzrostów rentowności w USA.

Niewykluczone, iż para zakończyła właśnie korektę nieregularną i czeka nas teraz spory ruch wzrostowy – fala 3 w strukturze rozpoczętej na początku miesiąca. Niestety, potwierdzeniem takiego układu byłby dopiero wzrost powyżej poziomu 1,35.

AUDUSD – RBA umiarkowanie restrykcyjny

Dziś w nocy poznaliśmy minutes z ostatniego posiedzenia Banku Australii. Stopy procentowe nie zostały wtedy zmienione, po tym jak RBA podwyżki (już siódmej w cyklu) dokonał w listopadzie. Taki ruch był oczekiwany przez rynek, gdyż dane o PKB za trzeci kwartał były zaskakująco słabe (+0,2% q/q). Co prawda po grudniowym posiedzeniu RBA poznaliśmy jeszcze bardzo dobre dane z rynku pracy, ale wydaje się, iż nie zmieniły one oceny polityki monetarnej przez Bank jako umiarkowanie restrykcyjnej. RBA podkreśla, iż pomimo silnego rynku pracy zagrożenia inflacyjne są umiarkowane, gdyż gospodarstwa domowe zwiększają stopę oszczędności. Tym samym w najbliższych miesiącach szanse na podwyżki stóp będą niewielkie, a na AUDUSD wpływ mieć będą zasadniczo czynniki globalne.

Utrzymujące się dobre nastroje na rynkach akcji i ciągle wysokie ceny surowców sprawiają, iż para opierała się jak dotąd większej korekcie. Przy utrzymaniu się takich okoliczności, technicznie jest możliwy test tegorocznych maksimów w okolicach 1,0180. Największym zagrożeniem dla byków na parze jest pogorszenie się globalnych nastrojów motywowane rosnącą inflacją w Chinach (nie można wykluczyć, iż temat ten powróci w przyszłym roku), gdyż to oznaczałoby spadek cen surowców.

W kalendarzu – dane z Kanady

W dniu dzisiejszym czekają nas w zasadzie jedynie dane z kanadyjskiej gospodarki. O godzinie 13.00 poznamy tam dane o cenach konsumenta (konsensus +0,4% m/m), zaś o 14.30 dane o sprzedaży detalicznej (konsensus +0,5% m/m). Notowania USDCAD w drugiej połowie roku nie mogły poradzić sobie z poziomem 1,00, choć z drugiej strony dolar kanadyjski był odporny na ostatnie wyraźne umocnienie dolara amerykańskiego wobec innych walut. W konsekwencji na parze mamy relatywnie niewielką zmienność z bardzo silnym wsparciem na poziomie 1,00, i znacznie słabszym oporem w okolicach 1,0230.