"Rz" napisała, że wiceminister finansów Hanna Majszczyk nie chciała podawać szacowanego ostatecznego wyniku deficytu. "Wpływy podatkowe mogą być nawet wyższe w ostatnim miesiącu roku, niż to miało miejsce w listopadzie" powiedziała jedynie wiceminister. Ostatnio rząd planował, że deficyt za cały 2010 rok wyniesie ok. 48,3 mld zł. 

>>> Czytaj też: Państwowa kasa pełna. Rząd wykupuje obligacje

"Według informacji 'Rz' resort wyliczył, że w grudniu deficyt wzrośnie wobec końca listopada o 5 mld zł. To znacznie mniej niż w poprzednich latach, kiedy to notowano wzrost sięgający od 6,6 mld zł w 2006 r. do nawet 9,8 mld zł w 2008 r. i 10,8 mld zł w 2007 r." - czytamy dalej w gazecie.

W budżecie państwa na koniec listopada br. odnotowano 42,52 mld zł deficytu. Według harmonogramu realizacji budżetu, zaprezentowanego w marcu, deficyt budżetu państwa miał wynieść w tym okresie 50,74 mld zł, czyli 97,2 proc.  zaplanowanego na cały 2010 rok poziomu.