Wobec listopadowego komunikatu RPP, który pozostał łagodny w tonie (brak zmian w najistotniejszych punktach komunikatu – w tym treści nt. uzasadnienia decyzji o utrzymaniu stóp na niezmienionym poziomie) i nie zawierał żadnej sugestii by intencją RPP była podwyżka stóp na następnym posiedzeniu Rady, publicznych wypowiedziach prezesa NBP nie wskazujących na konieczność szybkiego zacieśnienia polityki pieniężnej oraz publikowanych w ostatnich dniach danych na temat niższej od oczekiwań inflacji i dynamiki płac, naszym zdaniem najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje stabilizacja stóp procentowych NBP. Taki też pogląd dominuje wśród analityków i inwestorów na rynku finansowym i mało jest przesłanek by sądzić, że Rada chciałaby zaskoczyć rynek nieoczekiwaną podwyżką stóp. Jednocześnie wobec ostatnich „jastrzębich” wypowiedzi części członków RPP należy oczekiwać złożenia wniosku o podwyżkę stóp, podobnie jak to miało miejsce podczas czterech ostatnich posiedzeń Rady.

Dużo istotniejsza od decyzji w sprawie stóp z punktu widzenia rynku będzie treść komunikatu po posiedzeniu RPP. Jeśli, zgodnie z naszym bazowym scenariuszem, RPP uwzględnia możliwość podwyższenia stóp procentowych na posiedzeniu w styczniu przyszłego roku, wobec perspektywy wzrostu inflacji w okolice 3,5 proc. w najbliższym czasie, stabilizacji tempa wzrostu gospodarczego oraz spadku ryzyka nawrotu recesji w gospodarce światowej, należałoby się spodziewać zaostrzenia tonu komunikatu po posiedzeniu Rady w tym tygodniu. Jeśli zaś komunikat pozostanie zbliżony do komunikatu sprzed miesiąca wzrośnie prawdopodobieństwo, że pierwszej podwyżka nastąpi najprawdopodobniej w marcu 2011 r. (wobec braku posiedzenia decyzyjnego w lutym 2011 r.).

Dziś poznamy również listopadowy wskaźnik inflacji bazowej netto (CPI po wyłączeniu nośników energii i żywności). Prognozujemy, że pozostanie on na niezmienionym poziomie i wyniesie 1,2 proc. rok do roku. Z uwagi na brak presji płacowej na rynku pracy ze strony pracowników i związków zawodowych (dane dot. wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw), a także brak oznak zwiększenia presji popytowej (m.in. stabilizacja cen w kategorii restauracje i hotele) oczekujemy utrzymania się inflacji bazowej netto na niezmienionym poziomie piąty miesiąc z rzędu.