Dziś kończy się dwudniowe posiedzenie Rady. W godzinach popołudniowych inwestorzy powinni poznać decyzję ws. stóp procentowych. Rynek jest jednomyślny. Po tym jak „jastrzębie” z Rady (m.in. Andrzej Bratkowski) zmieniły zdane odnośnie konieczności szybkich podwyżek stóp procentowych, taka podwyżka na obecnym posiedzeniu nie jest oczekiwana. Zaostrzenie polityki monetarnej prognozowane jest dopiero po nowym roku.

Obecnie główna stopa w Polsce kształtuje się na rekordowo niskim poziomie 3,5%. Pomimo podejmowanych od wakacji prób jej podwyższenia, w Radzie zabrakło większości zdolnej zaakceptować taki wniosek. Pierwsze podwyżki oczekiwane są w I kwartale 2011 roku. Rynek prognozuje, że na przestrzeni następnych 12 miesięcy stopa referencyjna wzrośnie do 4,25% z obecnych 3,5%. Rozpoczęcie cyklu podwyżek powinno pomóc złotemu w przyszłym roku trwale umocnić się do głównych walut.
Dziś równie ospały handel jak na USD/PLN i EUR/PLN ma miejsce na CHF/PLN. Para ta oscyluje w przedziale 3,1770-3,1925 zł, testując najwyższe poziomy od marca 2009 roku. Złoty będzie pozostawał po presją podażową w relacji do szwajcarskiego franka do czasu, aż pod podobną presją będzie znajdowało się euro.
O godzinie 12:10 za dolara trzeba było zapłacić 3,0346 zł, za euro 3,9890 zł, natomiast frank kosztował 3,1869 zł.