Tajani proponuje, by zastanowić się nad "utworzeniem urzędu, którego zadaniem będzie badanie inwestycji zagranicznych w Europie" na wzór Komisji ds. Inwestycji Zagranicznych w USA.

"Przedsiębiorcy chińscy, którzy mają na to środki, kupują coraz więcej europejskich przedsiębiorstw dysponujących kluczowymi technologiami w ważnych sektorach. Są to inwestycje, ale za nimi kryje się strategia polityczna, na którą Europa powinna odpowiedzieć politycznie" - zaznaczył w poniedziałkowym wydaniu "Handelsblatt".

W ostatnich latach Chiny poczyniły w Unii Europejskiej wiele inwestycji, takich jak zakup Volvo w Szwecji przez chiński koncern Geely.

W zeszłym tygodniu Chiny zadeklarowały, że kupią portugalskie i greckie obligacje państwowe.