WIG 20 na otwarciu sesji wzrósł o 0,94 proc., do 2.768,44 pkt. Przez większość sesji indeks znajdował się poniżej tego poziomu, choć wciąż przebywał po zielonej stronie, nie schodząc poniżej 2.759 pkt. Tuż przed zakończeniem notowań indeks największych spółek nagle poszybował, osiągając na zamknięciu dzienne maksimum na 2.775,9 pkt, co oznacza wzrost o 1,22 proc. powyżej zamknięcia z wtorku.

"Jak na razie, widać, że rynek nie bardzo ma ochotę spadać. Zachowanie giełd zachodnich, czy podwyżka stóp w Chinach nie odbiły się w sposób bardzo negatywny na naszym rynku, a wręcz przeciwnie, nasz rynek okazywał sporą siłę" - powiedział PAP Piotr Bogusz z DI BRE Banku.

"Trend długoterminowy jest wzrostowy, zachowanie zgodne z tym trendem może zaowocować zwyżką. Czy to nastąpi pod koniec tygodnia, czy na początku przyszłego, to trudno prognozować, ale wydaje się, że jest szansa na impuls do góry" - dodał.

Jego zdaniem wybicie z konsolidacji powinno być silne.

"Rynek jest w trendzie bocznym od początków grudnia. Poruszamy się w obrębie 30-40 punktów, nie licząc kilku bardziej emocjonalnych sesji. Po takiej długiej konsolidacji, z którą mamy do czynienia teraz, ruch wybijający w którąkolwiek ze stron powinien być mocny. Bardziej prawdopodobne wydają się zwyżki, widzę możliwość wzrostu o ponad 100 punktów" - powiedział.

Dodał, że poziomem wsparcia dla indeksu WIG 20 jest cały czas poziom 2.740 pkt.

Zdaniem Bogusza, w środę pozytywnie zachowały się akcje tych firm, które pociągnęły w dół indeks na wtorkowym zamknięciu.

"Zwraca uwagę szybkie nadrobienie cen przez spółki, które wczoraj spadły na fixingu: Pekao SA i PKN. Papiery w miarę szybko odrobiły straty" - powiedział Bogusz.

Akcje PKN Orlen potaniały we wtorek na zamknięciu o 1,8 proc., do 47,43 zł, a na środowym fixingu kosztowały 48,3 zł, czyli o 1,8 proc. więcej niż we wtorek.

Z kolei akcje Pekao SA, po spadku we wtorek o 2,2 proc., do 182 zł, w środę podrożały o 2,5 proc., do 186,5 zł.

Wciąż silnie wzrostową spółką pozostaje KGHM, którego akcje kosztowały w środę na zamknięciu 166 zł, czyli o 1,8 proc. więcej niż we wtorek. Papiery miedziowego koncernu znajdują się w trendzie wzrostowym od pół roku, wcześniej kosztowały około 90 zł za sztukę.

W środę bank centralny Chin podwyższył stopę redyskontową o 45 pkt bazowych do 2,25 proc., a wcześniej 25 grudnia bank podwyższył podstawowe stopy procentowe o 25 pkt bazowych.

Około godziny 16.35 główne amerykańskie indeksy wzrastały o 0,2-0,3 proc.