Od 2005 r. Pekin przeznaczył na sekretne pożyczki, z 5-letnim okresem karencji, 600 mln dol. W wielu przypadkach transze kredytów były tak wielkie, że równały się niemal 30 proc. PKB obdarowywanych państw.

– Pieniądze zostały przez te kraje zazwyczaj dobrze wykorzystane. Jednak będą one miały spore problemy ze spłatą długów. Wówczas będą zdane na łaskę Pekinu – stwierdza w swoim raporcie australijski ośrodek analityczny. Lowy Institute for International Policy tłumaczy, że Pekin zdecydował się na program sekretnych pożyczek, by jeszcze mocniej osaczyć Tajwan, który uważa za swoją zbuntowaną prowincję. Tajpej uznają już tylko 24 państwa, spora część z nich to wyspiarskie kraje Pacyfiku. Spłata długu może zostać anulowana po deklaracji o zerwaniu stosunków dyplomatycznych z Tajwanem.

>>> Czytaj też: Upadające kraje Zachodu sprzedają obligacje Chinom. Polska chce do nich dołączyć

Tak właśnie było niedawno z Kostaryką. Władze tego środkowoamerykańskiego państwa zerwały w 2007 r. utrzymywane od dziesięcioleci stosunki dyplomatyczne z Tajpej. Ten niespodziewany gest nie pozostał bez odpowiedzi ze strony Pekinu: za 83 mln dol. chińska firma wybudowała w stolicy Kostaryki, San Jose, nowy stadion. Mało tego – objęła go nawet roczną gwarancją.