| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2011-07-27 04:32
Do końca roku sieci dyskontowe otworzą 250 placówek. W całym 2011 r. – 400. To nie koniec ekspansji. W przyszłym, jak wynika z obliczeń „DGP”, powstanie kolejnych 600. Spadną ceny, a tanie placówki będą dostępne dla wszystkich.
Liczba dyskontów przekroczy w przyszłym roku 3 tys. Większość sieci zapowiada dynamiczny rozwój, bo Polacy chcą tanio kupować. – Mamy w planach uruchamianie 50 marketów rocznie. Przez ostatnie trzy lata otwieraliśmy średnio po 30 sklepów – mówi Daniel Grabka z sieci Netto.
Także Biedronka będzie zwiększać tempo. Do 2015 r. chce mieć w Polsce 3 tys. marketów. Na ich rozwój tylko do 2013 r. wyda 1,3 mld euro. Obecnie sieć dysponuje już 1700 sklepami, a do końca roku ma powstać przynajmniej 100. Do wykonania planu pozostanie jej więc uruchomienie jeszcze 1,2 tys. marketów, co oznacza powstawanie przynajmniej 300 Biedronek rocznie. Innymi słowy – niemal jedna dziennie. Za gruntami pod budowę nowych sklepów rozgląda się też Aldi, który zmniejsza dystans do konkurencji. Na początku, gdy w 2008 r. sieć weszła do Polski, otwierała zaledwie po kilka sklepów rocznie. Dziś uruchamia ich po kilkanaście. Goni Kaufland, liczący już 147 marketów. Zielone światło do rozwoju dyskontom dali sami konsumenci, którzy zaczęli przywiązywać ogromną uwagę do cen produktów.
Obroty sklepów rosną jak na drożdżach. Netto zwiększyło przychody o 12 proc. w 2010 r., a Biedronka aż o 29,1 proc. Ten rok nie będzie gorszy. Biedronka pochwaliła się, że jej sprzedaż urosła w I kw. o 21,7 proc. do 5,3 mld zł. Inne sieci na razie nie chcą podawać dokładnych wyników, tłumacząc, że konkurencja nie śpi. Jednak dobre dane finansowe i mordercza konkurencja powodują, że sieci z większym rozmachem planują rozwój. Zalewają placówkami już nie tylko największe miasta, ale też miasteczka i osiedla mieszkaniowe. Pierwsza zaczęła Biedronka. W tym roku z cienia wychodzi Netto, który do tej pory rozwijał się tylko w woj. zachodniopomorskim.
– Na naszej mapie inwestycyjnej znalazły się woj. warmińsko-mazurskie, mazowieckie, łódzkie i małopolskie – mówi Daniel Grabka. Wszędzie tam, gdzie pojawiają się dyskonty, tracą niezależnie działające sklepy, które pozostają droższe od nich średnio o 30 proc. Ten rok ma przynieść kolejną likwidację przynajmniej 5 tys. z nich. Sklepy sieciowe, aby nie skończyć jak małe sklepiki, także przyspieszają rozwój. Chcą zająć najlepsze lokalizacje przed dyskontami.
Takie plany ma np. Żabka, mająca już 2,5 tys. punktów. – Do tej pory otwieraliśmy rocznie 250 placówek. Zgodnie z opracowywaną obecnie strategią w kolejnych latach tempo ma być większe. Co więcej, planujemy też przejęcia – tłumaczy Jacek Spychała ze spółki Żabka Polska. Tesco z kolei szuka obecnie 2 tys. lokalizacji pod nowe markety. Za trzy lata chce dysponować 600 sklepami. To blisko dwa razy więcej niż obecnie – ma ich 370.
W efekcie coraz trudniej działać jest hipermarketom i supermarketom sieciowym, które aby nie tracić klientów, muszą obniżać ceny. Do tego stopnia, że delikatesy Piotr i Paweł czy Alma zrównały się pod względem cen podstawowych produktów z dyskontami. Co więcej, zamiast rozwijać ofertę towarów markowych, coraz mocniej inwestują w produkty własne. To pozwala obniżyć im średnie ceny w sieci. Jest to też odpowiedź na wzbogacanie asortymentu przez dyskonty o markowe wyroby.
W efekcie w Kauflandzie stanowią one już więcej niż połowę z ponad 10 tys. dostępnych produktów. Zdaniem ekspertów bitwa na ceny jest jeszcze możliwa, bo sieci wciąż rosną w siłę, co daje im lepszą pozycję w negocjacjach. – Będą to jednak obniżki na wybranych kategoriach produktów. Zwłaszcza że marże sieci na skutek bitwy cenowej obniżyły się i nie bardzo jest już z czego schodzić – dodaje Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.
Zatem konsumenci na dynamicznym rozwoju dyskontów będą korzystać. Można się spodziewać wręcz spłaszczenia cen w poszczególnych sieciach. Co więcej, ich dynamiczny rozwój spowoduje, że będą bardziej dostępne. Nie trzeba więc już będzie jeździć kilka czy kilkanaście kilometrów po tanie zakupy.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-26 09:10
FoodCare, właściciel marek Black, Gellwe czy Fitella, rozważa wniesienie do sądu sprawy przeciwko Grupie Maspex, będącej liderem na rynku napojów niegazowanych. Chodzi o podobieństwo do Frugo wprowadzonego niedawno do sprzedaży przez tę drugą firmę napoju Life.»

prywatyzacjatransportlotnictwo
2012-05-26 08:30
Najpierw inwestor pojawi się w Krakowie, potem w Gdańsku i Katowicach.»

2012-05-26 07:20
Częściej się rozwodzimy, niż zmieniamy bank. Takie wnioski można wyciągnąć z badania przeprowadzonego w kilku krajach, w tym w Polsce, przez firmę Deloitte. »

2012-05-26 07:14
Tegoroczne łączne wydatki kopalń na inwestycje górnicze przekroczą 3,5 mld zł. Na rekordową kwotę składają się głównie wydatki Jastrzębskiej Spółki Węglowej – ok. 1,1 mld zł, i Kompanii Węglowej – ok. 1 mld zł. Katowicki Holding Węglowy chce wydać 680 mln zł, a podlubelska kopalnia Bogdanka – ok. 700 mln zł.»

2012-05-26 06:35
PKP otworzy obiekty w Poznaniu, Warszawie, Gdyni i we Wrocławiu oraz linię łączącą Stadion Narodowy z Okęciem.»

polityka i gospodarkamakroekonomia
2012-05-26 06:11
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju – powołany do wspierania transformacji w postkomunistycznych w krajach Europy Środkowo-Wschodniej – staje się instytucją coraz bardziej globalną. Jej nowym priorytetem jest północna Afryka i Bliski Wschód. »

2012-05-26 05:51
Stosują je teatry i kina. Ale także kierowcy w obawie przed kontrolą policji.»

2012-05-26 05:50
Najgorzej jest w branży spożywczej i budowlanej. Jedna firma ciągnie w dół następne.»

2012-05-26 05:42
Wystarczy 600 złotych, aby chronić dobra osobiste. Liczba takich pozwów może wzrosnąć»

2012-05-26 05:30
Niepokojące doniesienia na temat Grecji uderzają w tamtejszy rynek turystyczny.»
Last minute? Na pewno nie w te wakacje
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna
60 lat NATO – potężny Sojusz na niebezpiecznym rozdrożu
Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Last minute? Na pewno nie w te wakacje



