Przedstawiciele Koreańskiej Komisji Sprawiedliwego Handlu (KFTC) wkroczyli do biur Google'a we wtorek rano i zapowiedzieli już swój powrót następnego dnia - podał Reuters, powołując się na informatora blisko sprawy, który prosił o nieujawnianie jego nazwiska.

W kwietniu dwa popularne południowokoreańskie portale złożyły do regulatora KFTC skargę, w której twierdzą, że w smartphone'ach z programem operacyjnym Android przeglądarka Google jest instalowana jako ustawienie domyślne, dodatkowo "systemowo zaprogramowane" tak, by w praktyce uniemożliwiać wybór innej przeglądarki.

>>> Czytaj też: Google - spółka medialna, która ma wrogów prawie wszędzie

Spółka z Mountain View oświadczył we wtorek, że nie wymaga od producentów telefonów komórkowych z Androidem, by instalowały w nich wyszukiwarkę lub jakiekolwiek inne aplikacje Google'a. Firma zapowiedziała też, że będzie współpracować z KFTC.

Flagowym produktem Google'a jest najpopularniejsza na świecie wyszukiwarka internetowa o tej samej nazwie. Liczba internautów korzystających z niej oraz z innych należących do Google'a portali, np. YouTube, w maju po raz pierwszy przekroczyła w ciągu miesiąca 1 miliard.