Nietypowe osobowości

Podczas tegorocznych zawirowań rynkowych, kiedy wszyscy drżeli w obawie przed widmem bankructwa, Ray Dali dla swojego funduszu headgingowego Bridgewater Associates LP wypracował 25,3 proc. tegorocznych zysków. W ciągu dwóch dekad działania firmy, którą sam założył, wygenerował łącznie 15 proc. rocznych zwrotów z inwestycji. Dalio jest także ciekawą postacią świata finansów. Jego strategia inwestycyjna jest oparta o szereg samodzielnie opracowanych zasad, których do tej pory nigdy nie zdradził, a w firmie obowiązuje specjalny kodeks wartości, których każdy przestrzega. 

Złota 50-tka w świecie finansów

Właśnie takie postaci znalazły się na liście „50 najbardziej wpływowych ludzi dla świata finansów według Magazynu Bloomberg Markets”, publikowanej po raz pierwszy. Bloomberg wybrał 10 przedstawicieli dla 5 kategorii:

  •  Najbardziej wpływowi przedstawiciele władzy monetarnej
  •  Najbardziej wpływowi bankierzy
  •  Najbardziej wpływowi zarządzający funduszami
  • Najbardziej wpływowi naukowcy - ekonomiści
  •  Najbardziej wpływowi innowatorzy biznesu

Oprócz wspomnianego właściciela funduszu, lista Bloomberga ma jeszcze 49 fascynujących nazwisk, znanych w świecie finansów. „Zdefiniowaliśmy naszą pięćdziesiątkę, jako ludzi, którzy najbardziej się liczą dla globalnego sektora finansów – tych, których komentarze poruszają rynek, których umowy wpływają na wartość spółek, albo same w sobie są gwarancją opłacalności przedsięwzięcia, których pomysły i polityka kształtują firmy, decyzje rządowe i ekonomię. Skupiliśmy się na ludziach, którzy liczą się w tym momencie historii, a nie na przestrzeni swojej długoletniej kariery, chociaż niektórzy spełniają oba te kryteria” – pisze Bloomberg.

>>> Polecamy też: Geografia największych firm Europy Środkowo-Wschodniej według Listy 500 (MAPA)

Wpływ, nie jest czymś, co może być zmierzone za pomocą centymetra. Bloomberg użył kilku kryteriów. „Stworzyliśmy globalną sieć reporterów i dziennikarzy z 146 biur „Bloomberg News”oraz przeprowadziliśmy badanie, na temat tego, jak często dane nazwisko pojawia się w nowych artykułach w serwisach Bloomberga. Porównaliśmy także rankingi, które publikował serwis „Bloomberg Markets” przez ostatni rok, takie jak na przykład - ranking najbardziej trafnych prognoz ekonomicznych i najbardziej dochodowych funduszy headgingowych” – tłumaczy agencja prasowa.

Kto jeszcze znalazł się na liście?

Są takie wydarzenia, których wątek jest śledzony na bieżąco przez wszystkich. Takim właśnie wydarzeniem było przesłuchanie Jamie Dimona, który w czerwcu  na konferencji bankierów w Atlancie wypytywał Bena Bernanke o to, jakie szkody mogą wywołać wprowadzane wtedy przez rząd regulacje finansowe i wyższe standardy kapitałowe. Kto inny, jak nie Jamie Dimon miałby odwagę w ten sposób rozmawiać z prezesem banku centralnego USA? – pyta Bloomberg. 

Tak jak rynek sam w sobie, również i wpływ na globalne finanse może się wahać. Christine Lagarde, która była już i tak znaczącą figurą na arenie kryzysu zadłużenia w Europie jako minister finansów Francji, zwiększyła jeszcze bardziej swoje wpływy, kiedy została dyrektorem zarządzającym Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Posada co prawda trafiła jej się tylko dzięki aferze z udziałem Dominique Strauss-Kahna, który został oskarżony o napaść na pokojówkę w Nowym Jorku. 

Ekonomista Martin Feldstein, nazywany jastrzębiem zadłużenia, znany w świecie finansów przez 4 dekady, nagle znalazł się w centrum politycznej debaty na temat planów oszczędnościowych, które przewinęły się przez wszystkie wysokorozwinięte kraje. 

Indyjski miliarder Mukesh Ambani, prawdopodobnie lepiej znany poza granicami swojego kraju jako właściciel 27-piętrowego domu w Mumbai (z trzema lądowiskami dla helikopterów i teatrem z 50 miejscami na widowni), przez ostatnie 10 lat skutecznie przyczyniał się do wzrostu gospodarczego krajów rozwijających się. Mukesh jest pytany o zdanie przez wpływowych polityków i bankierów inwestycyjnych. Właśnie dlatego znalazł się na liście Bloomberga.