Wzrost gospodarczy w Turcji wyniósł 1,3 proc. w skali trzech miesięcy, poinformowała dzisiaj agencja statystyczna w Ankarze. Analitycy Bloomberga przewidywali, że pozostanie on na niezmienionym poziomie.

Prezes banku centralnego, Erdem Basci zaskoczył wszystkich obcinając stopy procentowe do rekordowego minimum – 5,75 proc. w ubiegłym miesiącu, ponieważ od ostatniego roku dynamika wzrostu gospodarczego w Turcji znacznie spadła. Baski twierdzi, że potrzeba ratowania gospodarki przed ryzykiem recesji w Europie, która jest głównym partnerem handlowym dla Turcji, jest ważniejsza niż zagrożenie ze strony rosnącego w czasie ostatniego boomu - ujemnego salda na rachunku bieżącym.

>>> Zobacz też: Erdoganomika, czyli jak zbudowano potęgę Turcji

Wzrost w drugim kwartale był znacznie silniejszy niż oczekiwał Bank Centralny w Turcji. Nilufer Sezgin, główny ekonomista w Eksperts Invest, powiedział dzisiaj w e-mailu do klientów: “Nawet jeśli decyzje EBT są motywowane prognozami, które wskazują na spowolnienie w drugiej połowie, to mogliby być bardziej ostrożni w swojej polityce luzowania”.

Rentowność dwuletnich obligacji wzrosła o 3 pkt bazowe do 7,95 proc o 11:50, pisze Bloomberg. Lir umacniał się, a główny indeks giełdowy Turcji oparł się poprzednim spadkom. 

Deficyt budżetowy Turcji wzrósł w lipcu do 5,3 mld USD w porównaniu z 3,6 mld USD rok wcześniej, powiedział dzisiaj bank centralny. Ujemne saldo na rachunku bieżącym urosło do rekordowej wielkości 74,6 mld USD, co stanowi około 9,5 proc. krajowej produkcji.

Basci powiedział jednak, że oczekuje bardzo gwałtownej poprawy w bieżącym rachunku budżetowym w drugiej połowie roku.

>>> Polecamy: Turcja już jest potęgą, a niedługo będzie deptać Rosji po piętach