Utrzymująca się na podwyższonym poziomie dynamika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych - choć oczywiście już nie tak bardzo wysoka jak w maju, kiedy to była równa 5,0% - potwierdza też to, że w obecnej chwili rozpoczynanie jakiejkolwiek dyskusji nt. możliwego obniżenia kosztu pieniądza w przyszłości wydaje się być przedwczesne. Tym bardziej, że obserwowane od pewnego czasu wyraźne osłabienie złotego, jest znacznym czynnikiem ryzyka dla wzrostu cen.

W sierpniu ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w ujęciu rocznym o 4,3%, czyli bardziej niż się tego powszechnie spodziewano, a miesiąc do miesiąca nie uległy one zmianie. Średnia prognoz rynkowych wskazywała na to, że w ubiegłym miesiącu inflacja wyniosła r/r od 4,1% (ankiety agencji: ISB i PAP) do 4,2% (ankieta agencji Reuters) wobec 4,1% w lipcu.

W ujęciu rocznym na ukształtowanie się wskaźnika inflacji największy wpływ miał wzrost cen następujący w kategoriach: mieszkanie (+5,8%), żywność (+4,5%) i transport (+7,9%), które to łącznie podniosły go o 3,2%.

Inflacja nadal rzutuje na lokaty

Sierpień był już ósmym z rzędu miesiącem z realnym ujemnym oprocentowaniem założonych rok wcześniej lokat. Choć nominalnie na zdeponowanych w sierpniu 2010 r. na okres 12 miesięcy środkach finansowych zarobiliśmy średnio 4,25% (dane NBP), to realnie, tj. po odjęciu od tego zysku podatku Belki oraz po skorygowaniu go następnie o wskaźnik inflacji, straciliśmy na nich 0,86%. To więcej niż w lipcu, kiedy to było -0,66%.

Rozważając w tej chwili założenie rocznej lokaty i przyjmując inflację na koniec września przyszłego roku dla bezpieczeństwa na obecnym 4,3% poziomie, jej oprocentowanie musi być równe co najmniej 5,3%, jeśli się chcemy tylko ustrzec się przed wzrostem cen lub też wyższe, jeżeli planujemy coś dodatkowo na swoich środkach finansowych zarobić.

Z kolei jeśli przyjąć do obliczeń spodziewaną na dziś dzień przez NBP w II kw. przyszłego roku inflację na poziomie gdzieś w okolicy 2,5%, wysokość minimalnego koniecznego do uzyskania oprocentowania lokaty jest już mniejsze o ponad 2 pkt proc. i równe 3,09%. 

Powyższe opracowanie jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinno być traktowane jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. W szczególności nie stanowi analizy inwestycyjnej, ani analizy finansowej, ani rekomendacji w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz.U.2005, poz. 206 nr 1715) oraz Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U.2005, Nr 183, poz. 1538 z późn. zm.).
Dom Kredytowy NOTUS S.A. ani jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego opracowania, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego opracowania.