"To co ogłosił wczoraj EBC, to jest dosyć rutynowa rzecz jeżeli weźmiemy pod uwagę, że banki europejskie mają aktywa w dolarach amerykańskich. NBP ma dostęp do linii swapowych na parze euro-złoty, dolar-złoty, cały czas do dyspozycji są też franki szwajcarskie na innych walutach. Ogłosiliśmy dostępność tych instrumentów w czasie kryzysu 2008-2009, mamy to do dyspozycji, kiedy banki będą potrzebowały, to jesteśmy gotowi na warunkach rynkowych udostępnić" - powiedział Belka dziennikarzom w piątek.

>>> Czytaj również: Euro nie upadnie. Będzie kotwicą nowego globalnego systemu walutowego

Transakcje swapu walutowego polegają na wymianie dwóch walut po określonym kursie rynkowym, z jednoczesnym ustaleniem warunków wymiany w odwrotną stronę w określonym czasie w przyszłości.

>>> Polecamy: Czy wieści z Wrocławia uratują Grecję?

EBC poinformował w czwartek w komunikacie, że będzie prowadził działania płynnościowe we współpracy z amerykańską Rezerwą Federalną oraz kilkoma innymi bankami centralnymi, w ramach których udzielone zostaną pożyczki europejskim bankom.

"NBP jest przygotowany na bardzo różne, nawet trudne scenariusze. KNF sprawdzała ostatnio czy mamy (banki - PAP) aktywa greckie, na szczęście nie, generalnie także ekspozycja na skarbowe papiery krajów strefy euro jest znikoma" - dodał Belka.