Samoobsługowe sklepy mają w Polsce ponad sześćdziesięcioletnią historię. Jak czytamy w nadesłanych materiałach prasowych, pierwsza tego typu placówka została otwarta w naszym kraju w 1956 r. Samoobsługowe kasy są jednak znacznie młodsze i wciąż stanowią raczej dodatek do standardowych stanowisk obsługiwanych przez kasjerów.

W nowym supermarkecie przy ulicy Kleszczowej 18, będą działały wyłącznie kasy samoobsługowe.

„W małym, osiedlowym supermarkecie zwykle kupujemy kilkanaście, a czasem dosłownie kilka produktów. Wówczas doskonałym rozwiązaniem są kasy samoobsługowe – a to dlatego, że w miejscu 3 tradycyjnych stanowisk mamy 6 samoobsługowych. Podobny pomysł sprawdził się już w naszych sklepach w USA” – mówi Michał Sikora, rzecznik prasowy Tesco Polska.

„Kasy samoobsługowe obecnie są dostępne w ponad 50 placówkach Tesco w naszym kraju. To rozwiązanie sprawdzone, zarówno przez nas, jak i przez tysiące naszych klientów. Jednak sklep przy ul. Kleszczowej jest pierwszym w pełni samoobsługowym sklepem w Polsce” - dodaje Michał Sikora.

„Choć w sklepie nie ma kasjerów, nie wpłynęło to na stan zatrudnienia. W nowym Tesco pracę znalazły 22 osoby. Zamówienia produktów, obsługa lady delikatesowej, czy choćby wydawanie faktur – tu cały czas niezastąpiony pozostaje człowiek” – czytamy w materiałach prasowych firmy Tesco

Otwarcie sklepu zaplanowano na godz. 8.00 w czwartek 22 września.

>>> Zobacz też: Gdy hipermarkety biją się z delikatesami, wygrywają klienci