Pomimo pogłosek mogących świadczyć o czymś wprost przeciwnym, w weekend nie pojawiły się żadne komunikaty dotyczące kryzysu zadłużenia państwowego w Europie, jednak przywódcy strefy euro w dalszym ciągu znajdują się pod presją, ponieważ parlamenty Niemiec (29 września), Finlandii (28 września) i Austrii (30 września) w tym tygodniu mają głosować nad ratyfikacją funduszu ratunkowego nazywanego Europejskim Instrumentem Stabilności Finansowej.

Spodziewany spadek niemieckiego IFO: W kontekście europejskich niepokojów Niemcy trzymają się raczej dobrze, jednak ostatnio nawet w tej (niegdysiejszej) lokomotywie europejskiego wzrostu makroekonomiczne wskaźniki gospodarcze zaczynają spadać – najważniejsze jest, oczywiście, słabe tempo wzrostu w II kwartale na poziomie 0,1%, wynikające po części z ostrego spadku konsumpcji prywatnej (-0,7%). Indeks klimatu gospodarczego IFO, składający się z indeksu sytuacji bieżącej i indeksu oczekiwań, spadł w sierpniu do 108,7 w stosunku do lutowego szczytu na poziomie 115,4.

Sprzedaż nowych nieruchomości mieszkalnych w Stanach Zjednoczonych – spodziewane dalsze spadki: rynek nieruchomości mieszkalnych w USA nadal próbuje sobie poradzić z potężną nadpodażą i pomimo że jest to zdrowy proces niezbędny do odzyskania pewnej równowagi między podażą i popytem, niewątpliwie będzie on oznaczać, że inwestycje mieszkaniowe w najbliższych kwartałach nie będą odgrywać zbyt dużej roli w amerykańskim ożywieniu gospodarczym. Analitycy spodziewają się, że sprzedaż nowych nieruchomości mieszkalnych spadła w sierpniu o 2 tysiące do 296 tysięcy, co oznaczałoby najniższy poziom od lutowych 281 tysięcy.