"Według analizy przeprowadzonej przez międzynarodową kancelarię prawniczą Allen & Overy LLP, dotyczącej najnowszych danych na temat światowych przepływów finansowych z inwestycji, zmniejsza się udział inwestycji bezpośrednich (FDI) w Polsce na rzecz zakupów przez zagranicznych inwestorów akcji i udziałów w polskich spółkach (inwestycje portfelowe)" - czytamy w raporcie

>>> Czytaj też: Belka: nie ma dziś bezpiecznych przystani finansowych

Kancelaria wskazuje, że wpływy z bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce w 2010 r. wyniosły 9,7 mld USD, podczas gdy w 2007 r. była to kwota 23,6 mld USD. Jednocześnie odpływy kapitału z tych inwestycji wyniosły 4,7 mld USD i były poniżej rekordowo wysokiego poziomu w kwocie 8,9 mld USD z 2006 r. W przypadku inwestycji portfelowych wpływy z tego tytułu w 2009 r. osiągnęły rekordową wartość 29,3 mld USD, a odpływy 1,7 mld USD i były mniejsze niż kwota osiągnięta w szczytowym momencie przed kryzysem w 2007 r. (8,0 mld USD).

>>> Czytaj też: Złotówka vs. spekulanci - 1:0. Czy nasze finanse przetrwają ataki na polską walutę?

Łączne wpływy z inwestycji bezpośrednich i portfelowych wyniosły w 2010 r. 40,6 mld USD w porównaniu do 52,3 mld USD w 2007 r., natomiast łączne odpływy kapitału osiągnęły w 2009 r. zaledwie 4,6 mld USD, w porównaniu z wartością sprzed kryzysu w 2006 r., która wynosiła 13,9 mld USD. "Zagraniczne inwestycje bezpośrednie zmniejszyły się w skali światowej i gospodarka polska również została dotknięta tym trendem. Jednakże, co jest bardzo dobrą wiadomością, inwestycje w akcje i udziały polskich spółek osiągnęły rekordowy poziom, potwierdzając zaufanie do polskiej gospodarki." - powiedział Arkadiusz Pędzich, partner zarządzający w warszawskim biurze kancelarii Allen & Overy, cytowany w komunikacie.