W efekcie deficyt obrotów towarowych wzrośnie do poziomu ok. 17,3 mld euro, tj. o ok. 3,5 mld wobec 2010 roku. "Biorąc pod uwagę uwarunkowania zewnętrzne i wewnętrzne polskich obrotów towarowych, przewiduje się, że w 2011 roku eksport wzrośnie o 10,5 proc., do poziomu ok. 133 mld euro, import wzrośnie o 12 proc. do poziomu ok. 150,3 mld euro, a deficyt obrotów towarowych wzrośnie do poziomu ok. 17,3 mld euro, tj. o ok. 3,5 mld euro głębszego niż w 2010 roku" - napisali analitycy w "Raporcie o stanie handlu zagranicznego".

W ich ocenie, przewidywane na 2011 rok scenariusze rozwoju sytuacji gospodarczej w otoczeniu międzynarodowym polskiego handlu zagranicznego potwierdzają generalnie kontynuację ożywienia gospodarczego, popytu oraz wymiany handlowej, to jednak równocześnie wskazują na znaczne spowolnienie tempa tego wzrostu, zwłaszcza popytu wewnętrznego oraz popytu importowego. Dotyczy to w szczególności kluczowych dla polskich eksporterów rynków unijnych. "W aktualnych projekcjach podkreśla się zarazem znaczny obszar napięć i niepewności, związanych m.in. z wysokim poziomem bezrobocia w krajach rozwiniętych – co poważnie ogranicza wykorzystanie potencjału wytwórczego i perspektywy wzrostu w dłuższej perspektywie, kryzys finansowy w niektórych krajach strefy euro oraz ostatnie wydarzenia w Afryce Północnej i w Japonii. Oceny te znalazły swój wyraz w najnowszych prognozach podstawowych wskaźników makroekonomicznych na rok 2011 i 2012 przedstawionych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy i OECD" - czytamy w raporcie.

Resort przypomina, że eksperci MFW szacują, iż w bieżącym roku globalny PKB wzrośnie o 4,3 proc. wobec wzrostu o 5,1 proc. w roku 2010. Wolniejsze tempo wzrostu gospodarczego spodziewane jest zarówno w gospodarkach rozwiniętych – 2,2 proc. w porównaniu ze wzrostem o 3 proc. w 2010 roku, jak i rozwijających się i wschodzących – 6,6 proc. wobec 7,4 proc. w roku 2010.

"Ostrożność w projekcjach wzrostu obrotów towarowych, zwłaszcza po stronie eksportu, nakazywałby także obserwowany w pierwszych miesiącach 2011 roku i przewidywany w skali całego roku scenariusz rozwoju sytuacji w polskiej gospodarce. Priorytety działań ukierunkowanych na ograniczenie deficytu finansów publicznych, presja inflacyjna i płacowa, i związana z tym perspektywa zaostrzenia polityki monetarnej oraz aprecjacji złotego, a także powstrzymania tendencji do obniżki kosztów pracy będą skutkowały spowolnieniem wzrostu eksportu, a w ślad za tym także importu – w jego dominującej części o charakterze zaopatrzeniowym. Jednak tempo wzrostu ogólnego importu, głównie w wyniku relatywnego wzrostu konkurencyjnego cenowo importu konsumpcyjnego (w warunkach relatywnie wysokiej inflacji) obniży się w stopniu mniejszym niż tempo eksportu" - podsumowali analitycy.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), w 2010 roku polski eksport towarowy wyrażony w euro wzrósł o 22,6 proc., do poziomu 120,4 mld euro, a import o 24,8 proc., do 134,2 mld euro. Deficyt obrotów towarowych wyniósł 13,8 mld euro.