Dane z banków nie pozostawiają wątpliwości, że zdolność kredytowa analizowana jest coraz skrupulatniej. Dodatkowo zamieszanie na rynku walutowym sprawiło, że zainteresowanym kredytami w euro banki bardziej podkręciły śrubę. Maksymalna kwota kredytu w euro jaką może dostać 3-osobowa rodzina z dochodami 6 tys. zł netto spadła o blisko 20 tys. zł do 435,5 tys. zł. W przypadku kredytów złotowych spadek wyniósł 9,5 tys. zł do 508,6 tys. zł.

>>> Czytaj też: Ranking kont osobistych z dostępem przez Internet – czyli jakie konto warto obecnie wybrać

Na 10 prezentowanych przez nas banków udzielających kredytów w euro żaden na jesień nie zmienił podejścia do klienta na bardziej liberalnie. Sześć banków obniżyło maksymalną kwotę jaką są gotowe pożyczyć przykładowej rodzinie, a BOŚ, mBank, MultiBank i Raiffeisen jej nie zmieniły. Największe obniżki wprowadzili: Getin Noble Bank, Kredyt Bank, PKO BP i DB PBC. W pierwszym banku maksymalna zdolność stopniała z 392 tys. zł do 330 tys. zł, w Kredyt Banku z 556 do 524 tys. zł, w PKO BP z 456 tys. zł na 432 tys. zł, a w DB PBC z 540 tys. zł na 520 tys. zł. Po zmianach to nadal - Kredyt Bank i DB PBC są bankami najhojniej finansującymi zakup nieruchomości kredytami w euro. Najmniej w euro pożyczy obecnie Getin Noble Bank, wcześniej były to mBank i MultiBank.

Podobnie sytuacja wygląda w kredytach złotowych. W gronie 24 banków dominują instytucje obniżające zdolność kredytową liczoną w rodzimej walucie. Jedyne bardziej hojne banki niż w lipcu to BPS – wzrost wartości kredytu o 5 proc. i Pekao - wzrost maksymalnej kwoty pożyczki o 0,7 proc. Sześć instytucji nie zmieniło prawie nic, a 16 zmniejszyło maksymalną kwotę kredytu. Spora grupa o dobre kilka proc.

>>> Czytaj też: Ranking kredytów gotówkowych - wrzesień 2011

O 5,5 proc. czyli ponad 30 tys. zł spadła zdolność kredytowa 3-osobowej rodziny z 6 tys. zł dochodu netto w PKO BP. Teraz mogą tam dostać najwyżej 560,5 tys. zł. O ponad 5 proc. do 465 tys. zł ściął maksymalną kwotę dla przykładowych klientów Euro Bank, jeszcze dalej posunął się BGŻ, gdzie obniżka przekroczyła 7 proc. i obecnie bank pożyczy najwyżej 455 tys. zł. W Nordei po spadku o 8 proc. klienci z przykładu mogą dostać 475 tys. zł. O 4,3 proc. mniej pożyczy im Kredyt Bank, o ponad 3 proc. mniej niż w lipcu Citi Handlowy i Credit Agricole, 2,5 proc. niżej jest w ING BSK. Mniej niż na początku wakacji pożyczy także Alior, BNP Paribas, Pekao Bank Hipoteczny.

Po zmianach już żaden bank nie udzieli opisywanym klientom kredytu złotowego stanowiącego 100-krotność ich zarobków. Jeszcze wiosną było to pięć banków. Dziś najbardziej szczodrzy: Bank Pocztowy i Getin Noble Bank dadzą blisko 595 tys. zł, Millennium Bank 589 tys. zł, ING Bank Śląski ponad 580 tys. zł. Na drugim biegunie jest BPH z kwotą 215 tys. zł i Credit Agricole (dawny Lukas Bank) gotów pożyczyć najwyżej 431 tys. zł.