Pawlak był gościem Rady OPZZ. Po rozmowach powiedział, że OPZZ i PSL uważają za najistotniejsze w obecnym kryzysowym czasie utrzymanie i tworzenie nowych miejsc pracy. "Tu jesteśmy tego samego zdania" - podkreślił Pawlak.

"To jest podstawa do tego, żeby utrzymać dobry wzrost gospodarczy, utrzymać perspektywę lepszej przyszłości dla Polaków" - podkreślił szef PSL. "W czasach niepewnych kapitał ma tendencję do ograniczania inwestycji i wolniejszego tworzenia miejsc pracy. Dlatego aktywność państwa - rządu, parlamentu, powinna być skierowana na wspieranie utrzymania tych miejsc pracy i tworzenie nowych"- podkreślił.

Guz powiedział na konferencji, że OPZZ pozytywnie ocenia działania Pawlaka i jego wsparcie dla ruchu związkowego i dialogu społecznego. Pawlak jest przewodniczącym Komisji Trójstronnej, w której zasiadają przedstawiciele rządu, związków zawodowych i pracodawców.

Jednak w ocenie OPZZ niszczeniem dialogu społecznego jest przyjęcie projektu budżetu przez rząd, bez przeprowadzenia konsultacji w ramach Komisji Trójstronnej. W ocenie Guza odpowiedzialność za to ponosi minister finansów Jacek Rostowski. Pawlak mówił, że wtorkowa decyzja rządu była techniczna - jest to jedynie wypełnienie konstytucyjnych terminów. "Również ministrowie nie mieli okazji dyskutować nad tym dokumentem, w nowym parlamencie projekt będzie podlegał szerokiej dyskusji, pewnie też nie obejdzie się bez potrzebnych zmian" - powiedział.

Pawlak poparł podwyższanie poziomu płacy minimalnej. "To wspiera osoby o niższych dochodach, te pieniądze wracają na rynek i utrzymują koniunkturę gospodarczą" - podkreślał. Bliskie OPZZ są też poglądy PSL w sprawie utrzymania różnicy w wieku emerytalnym kobiet i mężczyzn - mówił Pawlak.

Za słuszne Pawlak uznał też postulaty OPZZ dotyczące umów o pracę - zawierane umowy powinny mieć "bardziej trwały charakter". Podkreślił, że nawet umowa na czas nieokreślony nie oznacza, ze pracownik nie może być zwolniony. Jest tylko okres wypowiedzenia i pewne uprawnienia. "W obecnych czasach pracownik nie jest wrogiem przedsiębiorcy, wrogiem są te warunki, które sprawiają, że finansowanie inwestycji jest trudniejsze, czy bardziej kosztowne" - zaznaczył.

Guz poinformował, że OPZZ rozesłał do wszystkich komitetów wyborczych listę pytań o stosunek do spraw społecznych i gospodarczych. Oprócz PSL odpowiedziały na nie m.in. SLD, Ruch Palikota. Pytany, czy OPZZ poprze PSL w wyborach powiedział, że nie we wszystkich sprawach stanowiska są wspólne, ale otwarta jest furtka do rozmów.

Szef OPZZ powiedział, że nie ma jeszcze decyzji Rady, czy Porozumienie poprze jakieś ugrupowanie przed wyborami parlamentarnymi. "Na pewno poprzemy członków związków zawodowych, którzy będą realizowali program OPZZ. W tej chwili nie przewidujemy poparcia żadnej partii - planujemy poparcie osób na poszczególnych listach" - powiedział.

Pawlak pytany, czy liczy na poparcie OPZZ odparł, że ważne, by ludzie, którzy mają podobne spojrzenie na sprawy ważne dla ludzi i przedsiębiorców wzajemnie się wspierali. "W moim przekonaniu, w czasie tej rozmowy mogliśmy się przekonać, że i dla OPZZ, i PSL kluczową sprawą jest utrzymanie i tworzenie nowych miejsc pracy. Jeżeli ta wiadomość pójdzie do ludzi, to też będzie to decydowało, jak będą wyglądały wyniki wyborów" - mówił.