W ankiecie agencji Bloomberg wzięło udział 34 ekonomistów. Większość z nich uważa, że multimiliardowy plan Obamy może zapewnić utrzymanie wzrostu gospodarczego w USA w przyszłym roku. Średnie prognozy mówią o 0,6-proc. wzroście PKB w roku 2012.

Największymi optymistami w tej kwestii byli ekonomiści z Moody’s i Unicredit, prognozując 2-proc. zwyżkę PKB. Nie brakowało jednak i takich respondentów, którzy uważają, że nawet 447 mld dol. wydanych na walkę z bezrobociem nie zapobiegnie stagnacji gospodarczej w przyszłym roku.

>>> Czytaj też: Wicepremiera Grecji nie stać na podatek, który sam uchwalił

Ekonomiści prognozują, że  proponowany program walki z bezrobociem pomoże zwiększyć bądź utrzymać 275 tys. miejsc pracy w USA w przyszłym roku. Średnio ankietowani wskazywali na 0,2 proc. spadek stopy bezrobocia w 2012 roku.

„Plan uniemożliwi skurczenie się gospodarki w pierwszym kwartale nowego roku”- komentował uczestniczący w badaniu John Herrmann z firmy State Street Global Markets w Bostonie. Jego zdaniem program Obamy pomoże bardziej w utrzymaniu dotychczasowych niż w tworzeniu nowych miejsc pracy.

Zdaniem specjalistów program walki z bezrobociem może być także kluczowy dla reelekcji Baracka Obamy na stanowisku prezydenta Stanów Zjednoczonych.