czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2011-12-16 03:23

Piasecki: Zbijamy deficyt

W licytacji na najbardziej zieloną z zielonych wysp europejskiej gospodarki przegrywamy z Finlandia i Luksemburgiem. I to zdecydowanie. Dlaczego akurat z tymi państwami? Pod uwagę trzeba wziąć nie tyle poziom wzrostu PKB, a to, do czego przywiązuje się dzisiaj równorzędne znaczenie – stan finansów publicznych.

Te dwa kraje jako jedyne ze strefy euro od początku jej istnienia wypełniały kryterium z Maastricht dotyczące deficytu sektora finansów publicznych, czyli różnicy pomiędzy dochodami a wydatkami instytucji publicznych, w tym budżetu centralnego i samorządów. Zgodnie z ustaleniami podpisanymi w sympatycznym holenderskim mieście deficyt nie może przekroczyć 3 proc. PKB danego kraju. Prześledzenie tego, co się działo z deficytami różnych państw podczas funkcjonowania strefy euro, jest zajęciem nadzwyczaj ciekawym. 

>>> Czytaj też: Barroso: Europa wyjdzie z tego kryzysu znacznie silniejsza

W dobitny sposób pokazuje, ze droga do uzdrowienia może być bardzo długa. Mamy zatem liderów – Finlandię i Luksemburg, nieźle wypada też Estonia, która deficyt wyższy od 3 proc. PKB miała dawno temu, w 1999 roku, tyle  że jest całkiem świeżym członkiem strefy euro. Na przeciwnym biegunie ląduje rzecz jasna Grecja, która w ciągu ostatnich dwunastu lat ani razu nie zbiła deficytu poniżej progu zapisanego w kryterium. Ale jeżeli chodzi o wielkość deficytu w konkretnym roku, absolutnym rekordzistą jest nomen omen Zielona Wyspa, czyli Irlandia, która w 2010 roku zanotowała imponujący wynik -31,3 proc.

Warto spojrzeć tez na największe gospodarki eurostrefy. Niemcy, Francja i Włochy przekroczyły limit już w latach 2001 – 2002, wróciły pod próg w latach rozkwitu koniunktury 2005 – 2007, a potem znów się zaczął klops, i to na całego. Właśnie. Zestawienie poziomu europejskich deficytów pokazuje, jakie spustoszenie w finansach publicznych poczyniło to, co się wydarzyło w latach 2008 – 2009. Krytycy polskiego rządu wytykają mu jazdę na gapę podczas kryzysu, brak radykalnych działań i liczenie na to, ze jakoś to będzie.

Tymczasem w 2009 roku na gapę zaczęła jechać cała eurostrefa, żyć za pożyczone, z tym ze długi zaczęły przyrastać w tempie zastraszającym. Jeszcze w 2008 jako całość spełniała ona kryterium z Maastricht (deficyt na poziomie 2,1 proc.), by już rok później wypaść daleko poza nawias - 6,4 proc. Co o tym zadecydowało? Kryzys finansowy i jego efekt w postaci hamowania realnej gospodarki. Były przypadki szczególne, jak Irlandia, w której bankowe tsunami stało się niezwykle dotkliwe. Tempo rozprzestrzeniania się kryzysu było zaskakująco szybkie.

Czy jednak tylko to zadecydowało, ze Europa zaczęła jechać na gapę i na dobrą sprawę trwa to do dzisiaj? Raczej nie. Przede wszystkim dlatego, ze rządy przyzwyczajonych do dobrobytu państw eurostrefy nie chciały szybko zdecydować się na ostre oszczędności w strachu przed rozliczeniem przez niezadowolonych wyborców. A nie chciały dlatego, ze nie musiały.

Zasadnicza wada europejskich rozwiązań była mglista groźba sankcji, które miały dotknąć deficytowych przestępców. I politycy się nimi niespecjalnie przejmowali. Teraz ma się to zmienić. W myśl postanowień ostatniego unijnego szczytu kary maja być nakładane szybko i automatycznie.

Gdy się ponownie spojrzy na zestawienie europejskich deficytów, trzeba to uznać za duże osiągnięcie. Europejskie życie na kredyt nie mogło trwać dłużej. I to nie agencje ratingowe robią krzywdę Włochom czy Francji, nie inwestorzy zwariowali, mniej chętnie kupując niemieckie obligacje, tylko cała euro strefa ciężko zapracowała na utratę zaufania, pogrążając się w coraz większych deficytach w ciągu ostatnich trzech, czterech lat. 

>>> Czytaj też: Balcerowicz: Dobrze, że rząd ogranicza deficyt. Źle, że podnosi podatki

Niestety, na tym tle sytuacja Polski wygląda średnio. W 2010 roku zanotowaliśmy 7,9-proc. deficyt. W strefie euro gorszy wynik miały Hiszpania, Portugalia, Irlandia i Grecja, kraje piękne, ale jeżeli chodzi o stan gospodarek, będące towarzystwem mało wyszukanym. Prognozy na ten rok mówią o około 5,5-proc. deficycie. Czyli będziemy lepsi od Cypru, Grecji, Irlandii, Portugalii, Hiszpanii, Słowacji, Słowenii i – uwaga – o włos od Francji.

W przyszłym roku ma być jeszcze lepiej. Rząd deklaruje, ze zejdziemy poniżej 3 proc. deficytu, Międzynarodowy Fundusz Walutowy jest ostrożniejszy i prognozuje nam deficyt na poziomie 3,8 proc. I nie ma wyjścia, trzeba go zbijać. Zarówno u nas, jak i w pozostałych państwach Starego Kontynentu, gdyż inaczej Europejczykom nikt nie będzie chciał już pożyczać pieniędzy. No, może nie wszystkim – jakoś nikt w kontekście perturbacji finansów publicznych nie wspomina o Finlandii i Luksemburgu.


Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych: w tych bankach najtaniej

finanse osobistefinansekredytyTotal Money

Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych: w tych bankach najtaniej

2012-05-26 20:26

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszą analizą ofert pożyczek gotówkowych dostępną w 20 bankach. Różnice w całkowitym koszcie kredytu sięgają prawie 30 proc. Kredyt gotówkowy warto zatem wybrać roztropnie tak by nie przepłacić.»

Podkręć (reklamę) jak Beckham

marketingeuro2012

Podkręć (reklamę) jak Beckham

2012-05-26 19:11

Dziesięciu najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie zarobi w tym roku łącznie ponad 250 mln dol. Tylko część tej sumy pochodzi bezpośrednio z kontraktów za grę. Reszta to kampanie reklamowe i opłaty od sponsorów. Ale zarówno na boisku, jak i poza nim piłkarze pracują naprawdę ciężko.»

Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania

Financial Timespsychologia i biznesfinanse osobiste

Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania

2012-05-26 18:40

Jednym z kluczowych elementów, z których ekonomiści musieli zdać sobie sprawę w ciągu kilku ostatnich lat, jest to, że ludzie generalnie nie są racjonalni. »

Jak żyją pomeczowi biznesmeni

euro2012finansepraca

Jak żyją pomeczowi biznesmeni

2012-05-26 17:18

Po zakończeniu kariery sportowej na wysokim poziomie mogą żyć ci, którzy rozsądnie ulokowali wybiegane na boisku pieniądze. Polscy futboliści stawiają na nieruchomości.»

Niemcy wprowadzą opłaty za autostrady dla samochodów osobowych

motoryzacjatransport

Niemcy wprowadzą opłaty za autostrady dla samochodów osobowych

2012-05-26 16:15

Minister transportu Niemiec Peter Ramsauer zapowiedział wprowadzenie w kraju opłat za korzystanie z autostrad przez samochody osobowe. Liberalna FDP, koalicjant rządzących partii chadeckich CDU/CSU, zaprotestowała natychmiast przeciwko tym planom.»

Euroburger i polska kuchnia: restauratorzy szykują się na Euro 2012

euro2012usługi

Euroburger i polska kuchnia: restauratorzy szykują się na Euro 2012

2012-05-26 15:21

W restauracjach, barach, kioskach i pubach każdy znajdzie coś dla siebie. Z myślą o kibicach restauratorzy przygotowali nie tylko dodatkowe punkty sprzedaży, lecz także nowe menu.»

Rostowski: Balcerowicz skłamał ws. polskich obligacji

finanse publicznefinanse

Rostowski: Balcerowicz skłamał ws. polskich obligacji

2012-05-26 15:18

Wzrost rentowności polskich obligacji w euro miał miejsce tylko raz, w okresie od 11 lutego 2010 r. do 23 maja br. - wynika z sobotniego komunikatu ministra finansów Jacka Rostowskiego. W przesłanym PAP komunikacie Rostowski zarzucił Leszkowi Balcerowiczowi podanie nieprawdziwych informacji.»

"Le Figaro": liderzy czterech państw UE spotkają się ws. kryzysu

eurokryzys gospodarczymakroekonomiaUnia Europejskapolityka i gospodarka

"Le Figaro": liderzy czterech państw UE spotkają się ws. kryzysu

2012-05-26 15:01

Spotkanie przywódców Francji, Niemiec, Hiszpanii i Włoch, poświęcone kryzysowi finansowemu w Unii Europejskiej, odbędzie się 22 czerwca w Rzymie - poinformował w sobotę francuski dziennik "Le Figaro", powołując się na źródła we włoskim rządzie.»

Piłka Nożna to gra o pieniądze

euro2012finanse

Piłka Nożna to gra o pieniądze

2012-05-26 14:30

We współczesnej gospodarce mało jest branż równie perspektywicznych co futbol. Oto jak doszło do mariażu piłki oraz wielkich pieniędzy.»

Irlandia: trudno przewidzieć wynik referendum ws. przyjęcia paktu fiskalnego

euroUnia Europejskamakroekonomiakryzys gospodarczyfinanse publicznefinanse

Irlandia: trudno przewidzieć wynik referendum ws. przyjęcia paktu fiskalnego

2012-05-26 13:15

Większość Irlandczyków opowiada się za przyjęciem paktu fiskalnego w mającym się odbyć w czwartek referendum, ale o jego wyniku mogą przesądzić niezdecydowani. Irlandia jest jedynym krajem UE, w którym pakt będzie przyjęty w drodze referendum.»



EUR/PLN4.3545minus-0.0102 PLN
USD/PLN3.4797minus-0.0030 PLN
CHF/PLN3.6254minus-0.0081 PLN
GBP/PLN5.4618plus0.0044 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane