Logowanie / Rejestracja
Logowanie do e-Dziennik Gazeta Prawna

Jeżeli nie posiadasz konta w
serwisie zarejestruj się tutaj

forsal.pl - Giełda Waluty Finanse

statystyki

Nacjonalizacja banków w Europie oraz inne "Szokujące Prognozy Saxo Banku" na 2012 rok

19 grudnia 2011, 06:33
  • 0
  • Drukuj

Co może nas zaskoczyć w 2012 r.? Analitycy Saxo Banku przygotowali listę wydarzeń, które najprawdopodobniej się nie spełnią, ale na które lepiej się przygotować.



Saxo Bank opublikował dziś swoje coroczne „Szokujące Prognozy”. Poniższe 10 prognoz to eksperyment myślowy zainspirowany twórczością Nassima Nicholasa Taleba, libańskiego filozofa-eseisty, który w swoich pracach pisze o rzadkich, ale wywierających niezwykle potężne skutki „czarnych łabędziach” – wydarzeniach zwykle nieprzewidzianych przez rynki.

>>> Zobacz też: Nassim Taleb, autor Teorii Czarnego Łabędzia, doradza MFW

„W >>Szokujących Prognozach<< Saxo Bank koncentruje się na zdarzeniach mało prawdopodobnych, których prawdopodobieństwo jest jednak niedoszacowane przez rynki” – pisze Steen Jakobsen, główny ekonomista Saxo Banku. „Te przewidywania nie są pomyślane jako dokładne prognozy, ale dla inwestorów ważne jest, by brać pod uwagę wydarzenia o prawdopodobieństwie trudnym do zauważenia. Jeśli, któraś z prognoz się spełni, będzie miała znaczący wpływ na rynki.”

Z zeszłorocznych prognoz spełniło się np. przebicie ceny 1800 dolarów za uncję złota. Poniżej tegoroczne „Szokujące Prognozy” Saxo Banku:

1. Ceny akcji Apple Inc. spadną o 50 proc. w stosunku do maksimum z 2011 r.

W ciągu 2012 r. Apple na polu swoich najbardziej innowacyjnych produktów (iPhone i iPad) będzie musiało zmierzyć się licznymi konkurentami, takimi jak Gogle, Amazon, Microsoft/Nokia i Samsung. Apple nie będzie w stanie utrzymać swojego 55 proc. udziału w rynku.

>>> Zobacz też: Dlaczego Apple jest tak cenny, czyli szaleństwo w wycenie marek

2. Unia Europejska ogłosi „wakacje bankowe” w 2012 r.

Zmiany wynegocjowane na grudniowym szczycie UE okażą się niewystarczające do rozwiązania problemów finansowych państw wspólnoty – zwłaszcza Włoch. Europejski kryzys zadłużenia uderzy ponownie w połowie roku. Giełdy w odpowiedzi zanurkują o 25 proc., zmuszając decydentów UE do ogłoszenia powszechnych wakacji bankowych – zamknięcia wszystkich europejskich banków na co najmniej tydzień.

3. Prezydentem USA zostanie kandydat, który jeszcze nie zapowiedział startu w wyborach

W amerykańskich wyborach prezydenckich z 1992 r. Ross Perot miliarder z Teksasu bazując na recesji gospodarczej i powszechnej niechęci do polityków, uzyskał, bez poparcia żadnej z dwóch czołowych partii, 18,9 proc. głosów. Analitycy Saxo Banku uważąją, że po kadencji Obamy, który nie wprowadził wielu z zapowiedzianych zmian, istnieje szansa na zaistnienie na początku roku kandydata z wyrazistym programem, który w listopadzie wygra wyścig o fotel prezydencki.

>>> Polecamy: Barack Obama - człowiek, który porwał Amerykę (sylwetka i życiorys)

4. Australia pogrąży się w recesji

Efekt spowolnienia w Chinach odbije się szerokim echem w całym regionie Azji i Pacyfiku. Trudno znaleźć drugi kraj, podobnie uzależniony od dobrej kondycji chińskiej gospodarki co bazująca na górnictwie Australia. Gdy zmniejszy się chiński popyt na surowce gospodarka Australii zacznie się kurczyć. Recesję zaostrzy sytuacja na rynku nieruchomości, który czeka odkładane od kilku lat załamanie.

5. Bazylea III i inne regulacje wymuszą nacjonalizację 50 europejskich banków

Z początkiem 2012 r. wzrośnie presja na europejski system bankowy, ponieważ nowe regulacje zmuszą banki do ściągania pieniędzy z rynku. Spowoduje to masową wyprzedaż na rynkach finansowych, przy braku kupujących. Całkowite zamrożenie transakcji na europejskim rynku międzybankowym skłoni nerwowych klientów do runu na banki. Ponad 50 banków skończy na rządowym garnuszku, a kilka znanych marek bankowych przejdzie do historii.

6. Szwecja i Norwegia zastąpią Szwajcarię w roli bezpiecznej przystani 

Przykład Szwajcarii pokazał w tym roku, że w sytuacji gdy banki centralne dewaluują waluty, status bezpiecznej przystani oznacza poważne ryzyko dla krajowej gospodarki. Rynki kapitałowe obu skandynawskich państw są znacznie mniejsze od szwajcarskiego, ale Szwajcarzy agresywnie osłabiają swoją walutę. Zarządzający kapitałem poszukują nowej bezpiecznej przystani. Popyt na obligacje obu krajów będzie tak duży, że doprowadzi rentowność 10-letnich papierów nawet do 100 punktów bazowych poniżej niemieckich bundów. 

>>> Czytaj też: Inwestorzy tracą zaufanie do głównych walut. Co zajmie miejsce franka?

7. Szwajcarski Bank Narodowy wygra i ustali kurs EURCHF na poziomie 1,50

Wytrwałość Szwajcarii zwalczaniu aprecjacji własnej waluty utrzyma się w 2012 r. Oparta na eksporcie gospodarka Szwajcarii będzie nadal cierpieć ze względu na wcześniejszą siłę franka. SNB i rząd rozszerzą istniejące programy (nawet ujemne stopy procentowe) by doprowadzić do odpływu kapitału ze Szwajcarii i doprowadzić kurs EURCHF do poziomu nawet 1,50.

8. USDCNY wzrośnie o 10 proc. do 7,00

Przy malejących zyskach z nieruchomości (rozległe miasta-duchy) i eksporterach notujących mniejsze zyski ze względu na umacnianie się juana, Chiny wpadną w „recesję” czyli 5-6 procentowy wzrost PKB. Przywódcy Państwa Środka wkroczą do akcji i osłabią juana względem dolara (w czym pomoże umacnianie się amerykańskiej waluty z powodu kryzysu w Europie) i doprowadzą do wzrostu kursu USDCNY do 7,00, czyli o 10 proc.

9. Baltic Dry Index wzrośnie o 100 proc.

Niższe ceny ropy naftowej w 2012 r. mogą doprowadzić do wzrostu Baltic Dry Index, ponieważ koszty operacyjne spadną. Brazylia i Australia prawdopodobnie zwiększą produkcję rudy żelaza, co pozytywnie wpłynie na popyt w Chinach, a w połączeniu z luzowaniem ilościowym doprowadzi do masywnego wzrostu popytu na rudę żelaza.

10. Ceny pszenicy wzrosną dwukrotnie

Po najgorszych w 2011 r. wynikach ze wszystkich zbóż, ceny pszenicy na giełdzie w Chicago w 2012 r. podwoją się. Biorąc pod uwagę 7 mld ludzi na ziemi i rozgrzane do czerwoności maszynki do drukowania pieniędzy sprawi, że na rynku produktów rolniczych rok 2012 będzie obfitował w niespodzianki. Ceny pszenicy będą rosły głównie za sprawą spekulantów, którzy mogą doprowadzić do przebicia rekordowych cen ostatnio notowanych w 2008 r.

>>> Zobacz też: Pięć głównych przyczyn rekordowych cen żywności

„Przygotowaliśmy nasze Szokujące Prognozy, by zachęcić inwestorów do myślenia poza schematami i przygotowania się na wydarzenia, które mogą wstrząsnąć światem. Samodzielne myślenie rzadko należy do przyjemnych zajęć, ale podobnie jest z nieprzyjemną niespodzianką, do której się nie przygotowaliśmy” – podsumowuje Steen Jakobsen



Źródło:forsal.pl
  • 0
  • Drukuj

Najnowsze komentarze:

    Forsal.pl | Najnowsze artykuły

    Tylko na Forsal.pl

    Infografiki, wykresy, mapy

    Najnowsze galerie »

    wszystkie »

    Finansopedia forsal.pl

    popularnenajnowsze