| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2012-01-17 03:15
I tak głównym decydentem oceniającym wiarygodność kraju jest rynek, a nie agencje ratingowe
Obniżka ratingu dla najważniejszych krajów Europy nie oznacza katastrofy. Agencje ratingowe po tym, jak przegapiły poprzedni kryzys, teraz chcą dmuchać na zimne. Jednak ich siła sprawcza maleje, a głównym decydentem oceniającym wiarygodność krajów jest rynek.
Parę słów jednak ostatniej decyzji S&P należałoby poświęcić, dotyczyła bowiem ona najbogatszych krajów na świecie. W uzasadnieniu pogarszających się perspektyw Eurolandu S&P wymienia pięć przyczyn. Jest to zacieśnienie warunków kredytowych, rosnąca liczba krajów strefy euro w obszarze ryzyka systemowego, delewarowanie gospodarki, słabnące perspektywy wzrostu oraz przeciągająca się dyskusja wśród decydentów europejskich na temat prób wyjścia z kryzysu. W sumie nic nowego. Sama decyzja jako taka była spodziewana. Najwięcej emocji wzbudziła oczywiście obniżka najwyższego ratingu Francji. Wiarygodność Francji bez wątpienia była niższa niż jej głównego partnera politycznego w Europie, jakim są Niemcy. Decyzja S&P jest odzwierciedleniem stanu rzeczy, jaki i tak miał miejsce. Co więcej, jeśli ta sama agencja obniżyła latem zeszłego roku najwyższy rating dla USA, to tym bardziej należało obniżyć Francji z podobnym poziomem zadłużenia, ale z gorszymi perspektywami wzrostu gospodarczego. Co więcej, zaangażowanie Francji w ratowanie fi skalne Eurolandu jest dodatkowym argumentem za podważeniem jej najwyższej wiarygodności kredytowej. To wszystko prawda, ale w znacznej mierze to, czy dany kraj ma najwyższą wiarygodność, czy też nie, zależy od oceny rynków. Decyzja o obniżce najwyższego ratingu dla USA w zeszłym roku spotkała się ostatecznie z odrzuceniem jej przez rynki fi nansowe – Stany Zjednoczone są w światowej czołówce krajów najtaniej emitujących dług. Z Francją będzie inaczej, spodziewam się, że w dłuższym okresie rentowności jej papierów zbytnio w wyniku tej decyzji się nie zmienią. W tym sensie można uznać, że decyzje S&P były zgodne z wcześniejszą oceną rynku.
Nie można uznać, że decyzja S&P jest katastrofą dla krajów, których dotyczy. Szczególnie dla tych, którym ocena wiarygodności została obniżona z najwyższego poziomu, czyli z potrójnego A. Wciąż są to przecież jedne z najbardziej wiarygodnych krajów świata, nadal będą bez problemów plasować na rynku swój dług. To, na ile ocena wydana przez S&P była uzasadniona, pokażą najbliższe miesiące. Na przykład w przypadku Austrii ryzyko związane z jej poziomem zadłużenia w relacji do PKB jest ściśle związane z sytuacją na Węgrzech i szerzej z ryzykiem poniesienia strat również w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie zaangażowane są austriackie banki (akurat Polska do tych krajów nie należy). Jeśli sprawdziłby się scenariusz bazowy, w którym mamy do czynienia ze stagnacją w strefi e euro, ale nie dochodzi do jej rozpadu ani innych wielkich wstrząsów, to zapewne za jakiś czas Austria (a może i Francja) będą traktowane przez rynki lepiej, niż ocenia S&P. To oczywiście zależy od przebiegu kryzysu i od realizacji reform podażowych (czyli prowzrostowych) w tych krajach.
Co do przeprowadzanych reform pojawia się dużo kontrowersji. Również S&P ocenia, że działania oszczędnościowe ograniczają możliwości wzrostu gospodarki, a tym samym są argumentem za obniżką poziomu wiarygodności. Stwierdzenie to zwykle nie jest podważane, należałoby więc precyzyjniej ocenić, jakiego rodzaju działania oszczędnościowe są antywzrostowe. Bez wątpienia podwyżki podatków wzrostowi nie sprzyjają. Ale z ograniczeniem wydatków bywa różnie. Mianowicie część niewłaściwie adresowanych wydatków socjalnych, w wyniku ich ukrócenia, wyzwala bardziej efektywne działanie sektora prywatnego. Podobnie może być z chybionymi inwestycjami publicznymi. Należy być ostrożnym z tego typu ogólnymi ocenami, co pokazuje najnowsza historia. Dostosowanie fi skalne w Irlandii odbywało się głównie w części wydatków, a w w Grecji po stronie wzrostu opodatkowania gospodarki. Irlandia, która gdyby nie boom na rynku nieruchomości i ogromny jak na ten mały kraj sektor bankowy, prowadziła znacznie bardziej odpowiedzialną politykę budżetową niż Grecja. Zwracam szczególną uwagę na tę kwestię, gdyż po decyzji S&P pojawiły się głosy, że jest to czerwona kartka dla wprowadzania oszczędności w zadłużonych krajach. Niestety brutalna prawda jest taka, że po latach życia ponad stan bardzo szybko owoców nie zobaczymy. Choć niektóre reformy podażowe, jak te realizowane obecnie przez rząd włoski, polegające m.in. na wydłużeniu godzin pracy sklepów czy też likwidacji barier dostępu do wielu zawodów, mogą dać znacznie szybsze efekty, niż wielu sceptyków dziś sądzi.
Na koniec warto zwrócić uwagę, że obniżka francuskiego ratingu utrudnia cały proces ratowania zagrożonych krajów poprzez ESFS. Od dawna jednak uważam, że problemy europejskie powinna rozwiązywać jedyna do tego nadająca się instytucja, czyli MFW. Słabość pomysłu z ESFS uwidoczniły problemy Włoch, decyzja S&P je jeszcze przypieczętowała. Czas może wyjść poza myślenie polityczne, życzeniowe i zmierzyć się na poważnie z problemem. Główną zaletą tej obniżki ratingów może być jej rola otrzeźwiająca. Uzmysławia ona bowiem, w którym kierunku prowadzą niekończące się zgniłe kompromisy i rozwadnianie wcześniejszych ustaleń przez najważniejszych europejskich polityków. Niestety, jak pokazały nam doświadczenia ostatnich miesięcy, ten prysznic prawdopodobnie ostatni nie będzie.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-27 03:50
Osoba wynajmująca pokój w hotelu na mniej niż jedną dobę nie ma obowiązku okazać dokumentu. Właściciel obiektu może jednak znaleźć sposoby, by zabezpieczyć swoje interesy.»

2012-05-27 03:30
Zinformatyzowanie systemu podatkowego miało zminimalizować biurokrację oraz dać państwu i obywatelom oszczędności rzędu 2,5 mld zł rocznie. Tymczasem przetarg znowu przesunięto – już po raz trzeci w tym roku.»

2012-05-26 21:38
Wielkie sportowe święta to koła zamachowe gospodarki – głosi powszechnie powtarzany mit. Jego podstawy są jednak bardzo wątpliwe.»

finanse osobistefinansekredytyTotal Money
2012-05-26 20:26
Zapraszamy do zapoznania się z najnowszą analizą ofert pożyczek gotówkowych dostępną w 20 bankach. Różnice w całkowitym koszcie kredytu sięgają prawie 30 proc. Kredyt gotówkowy warto zatem wybrać roztropnie tak by nie przepłacić.»

2012-05-26 19:11
Dziesięciu najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie zarobi w tym roku łącznie ponad 250 mln dol. Tylko część tej sumy pochodzi bezpośrednio z kontraktów za grę. Reszta to kampanie reklamowe i opłaty od sponsorów. Ale zarówno na boisku, jak i poza nim piłkarze pracują naprawdę ciężko.»

Financial Timespsychologia i biznesfinanse osobiste
2012-05-26 18:40
Jednym z kluczowych elementów, z których ekonomiści musieli zdać sobie sprawę w ciągu kilku ostatnich lat, jest to, że ludzie generalnie nie są racjonalni. »

2012-05-26 17:18
Po zakończeniu kariery sportowej na wysokim poziomie mogą żyć ci, którzy rozsądnie ulokowali wybiegane na boisku pieniądze. Polscy futboliści stawiają na nieruchomości.»

2012-05-26 16:15
Minister transportu Niemiec Peter Ramsauer zapowiedział wprowadzenie w kraju opłat za korzystanie z autostrad przez samochody osobowe. Liberalna FDP, koalicjant rządzących partii chadeckich CDU/CSU, zaprotestowała natychmiast przeciwko tym planom.»

2012-05-26 15:21
W restauracjach, barach, kioskach i pubach każdy znajdzie coś dla siebie. Z myślą o kibicach restauratorzy przygotowali nie tylko dodatkowe punkty sprzedaży, lecz także nowe menu.»

2012-05-26 15:18
Wzrost rentowności polskich obligacji w euro miał miejsce tylko raz, w okresie od 11 lutego 2010 r. do 23 maja br. - wynika z sobotniego komunikatu ministra finansów Jacka Rostowskiego. W przesłanym PAP komunikacie Rostowski zarzucił Leszkowi Balcerowiczowi podanie nieprawdziwych informacji.»
Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna

Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania



