| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2012-01-29 05:39
Zaskakujące jest jak niewielką część portfela Polaków stanowią zagraniczne aktywa. Mimo że rynki zagraniczne są obecnie bardziej dostępne niż jeszcze kilka lat temu, inwestorzy w Polsce cały czas skupiają się na rynku krajowym.

Wstrzymane inwestycje
Fot. ShutterStock

Maciej Bitner, Główny Ekonomista Wealth Solutions
Fot. Forsal.pl
Udział instrumentów zagranicznych w aktywach funduszy inwestycyjnych wynosi około 10%. Ponieważ jednak fundusze stanowią jedynie 8% oszczędności, faktyczny udział aktywów zagranicznych w portfelach Polaków wynosi około 5%. Z tego ponad połowa to depozyty walutowe, których oprocentowanie ze względu na niski poziom stóp procentowych w USA i strefie euro jest symboliczne.
>>> Zobacz też: Sprzedajesz akcje? To moment na uwzględnienie kosztów na ich zakupu
Taka alokacja stawia nas na jednym z pierwszych miejsc jeśli chodzi o niechęć do zagranicznych rynków. Jest ona w Polsce większa niż w przodującej w tym przez lata Japonii – dwudziestoletnia bessa na giełdzie w Tokio skłoniła obywateli Kraju Kwitnącej Wiśni do zmniejszenia zaangażowania na rynku krajowym z 98% do 92%. Pod względem inwestycyjnej otwartości daleko nam nawet do Amerykanów (70% inwestycji na rynku krajowym) a co dopiero do będących przykładem dużej otwartości Holendrów (32%).
Zjawisko nadmiernej alokacji na rynku krajowym określane w literaturze ekonomicznej jako home bias jest bardzo trudne do wyjaśnienia. Wydaje się, że inwestorami nie kierują racjonalne przesłanki takie jak choćby kalkulacja potencjalnego zysku w stosunku do ryzyka. Inwestorom najprawdopodobniej wydaje się, że nie powinni transferować oszczędności za granicę, gdyż odległe rynki są bardziej nieprzewidywalne i rządzą się niezrozumiałymi dla nich prawami, co prowadzi do pojawienia się ryzyk niespotykanych blisko domu.
Historyczne stopy zwrotu nie potwierdzają tych obaw. Posiadanie portfeli zdywersyfikowanych międzynarodowo przynosi spadek a nie wzrost ryzyka. Z perspektywy polskiej szczególnie atrakcyjnie pod tym względem prezentują się aktywa amerykańskie, szczególnie akcje. Dzięki temu, że dolar jest podstawową walutą rezerwową i zyskuje na wartości w chwilach wzrostu awersji do ryzyka, bardzo poprawiają się parametry portfela polskiego inwestora.
>>> Czytaj też: Polak potrafi: psychiatra sposobem na unikanie podatku
W momentach dekoniunktury straty na amerykańskiej giełdzie w dużej części rekompensowane są przez wzrost kursu dolara. Dzięki temu największa roczna strata z inwestycji w indeks S&P 500 liczona w złotówkach w latach 1995-2011 wyniosła 24,6% (w 2002 roku). Dla porównania WIG 20 stracił aż 48,2% w 2008 roku i 33,5% w 2001 roku. Średnia stopa zwrotu z S&P 500 w przeliczeniu na złotówki była zaś podobna do tej z polskiej giełdy (13% rocznie) – mniejsze ryzyko nie oznaczało mniejszych zysków.
Jeszcze bardziej kuszące mogą się wydawać amerykańskie obligacje. W minionym roku w przeliczeniu na złotówki dały zarobić 36%. Ale warto ostrzec inwestorów przed ukrytym ryzykiem, którego nie widać w statystykach, gdyż od 30 lat amerykańskie papiery skarbowe praktycznie ciągle drożeją. Jednoczesne zarabianie na wzroście cen obligacji i umacnianiu się dolara może przynieść kumulację strat w sytuacji, gdy amerykańskie papiery skarbowe zaczną tanieć, a jednocześnie będzie osłabiał się dolar. Nieoczekiwana poprawa sytuacji na rynku długu w strefie euro każe brać pod uwagę taki scenariusz nawet w tym roku.
Złoto z perspektywy Polskiego inwestora zdaje się bardziej przypominać amerykańskie akcje niż obligacje. Umacniający się dolar chroni przed stratami, gdy złoto tanieje na skutek pojawienia się obaw o deflację. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w 2008 i 2011 roku. Inwestorzy amerykańscy odnotowali skromny zysk wysokości odpowiednio 4,3% i 8,9%, podczas gdy w przeliczeniu na złote było to aż odpowiednio 25,3% i 26,8%.
Jednak podobnie jak w przypadku obligacji nie powinna zmylić nas wieloletnia hossa na rynku kruszcu. Spokojnie można wyobrazić sobie wyprzedaż złota podyktowaną innymi przyczynami niż obawa o spadek tempa akcji kredytowej banków. Największym zagrożeniem dla żółtego metalu jest normalizacja w światowej gospodarce prowadząca do wyraźnego spadku zainteresowania kryzysowymi aktywami. Jeżeli by do niej doszło i kruszec staniałby, towarzyszyłby temu prawdopodobnie również wzrost notowań złotego, co jeszcze powiększyłoby straty posiadaczy złotych funduszy.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-27 06:20
Słaby popyt na rynku nieruchomości tak mocno daje się we znaki firmom budowlanym, że zamiast sprzedawać, skłonne są wynajmować lokale. Niebawem w całej Polsce może być nawet kilkanaście tysięcy takich mieszkań.»

2012-05-27 05:40
Biura podróży przygotowały ofertę dla bogatych: ekskluzywne wycieczki po 50 tys. zł od osoby.»

2012-05-27 05:01
Renault, Citroen, Peugeot oraz Toyota ograniczają wydatki. W całym roku sektor może przeznaczyć na promocję o 15 proc. mniej niż w poprzednim. Cięcia najbardziej uderzyły w telewizję, dzienniki i outdoor.»

2012-05-27 04:34
Przyznaję: jak ponad 900 mln innych ludzi na świecie uległem manii Facebooka. Raz na jakiś czas wrzucam na FB zdjęcie, dodałem do znajomych koleżanki, w których podkochiwałem się w podstawówce, sam przyjąłem zaproszenia od ludzi, których w książce telefonicznej przypisanych mam do grupy „świry – nie odbieraj”.»

2012-05-27 03:50
Osoba wynajmująca pokój w hotelu na mniej niż jedną dobę nie ma obowiązku okazać dokumentu. Właściciel obiektu może jednak znaleźć sposoby, by zabezpieczyć swoje interesy.»

2012-05-27 03:30
Zinformatyzowanie systemu podatkowego miało zminimalizować biurokrację oraz dać państwu i obywatelom oszczędności rzędu 2,5 mld zł rocznie. Tymczasem przetarg znowu przesunięto – już po raz trzeci w tym roku.»

2012-05-26 21:38
Wielkie sportowe święta to koła zamachowe gospodarki – głosi powszechnie powtarzany mit. Jego podstawy są jednak bardzo wątpliwe.»

finanse osobistefinansekredytyTotal Money
2012-05-26 20:26
Zapraszamy do zapoznania się z najnowszą analizą ofert pożyczek gotówkowych dostępną w 20 bankach. Różnice w całkowitym koszcie kredytu sięgają prawie 30 proc. Kredyt gotówkowy warto zatem wybrać roztropnie tak by nie przepłacić.»

2012-05-26 19:11
Dziesięciu najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie zarobi w tym roku łącznie ponad 250 mln dol. Tylko część tej sumy pochodzi bezpośrednio z kontraktów za grę. Reszta to kampanie reklamowe i opłaty od sponsorów. Ale zarówno na boisku, jak i poza nim piłkarze pracują naprawdę ciężko.»

Financial Timespsychologia i biznesfinanse osobiste
2012-05-26 18:40
Jednym z kluczowych elementów, z których ekonomiści musieli zdać sobie sprawę w ciągu kilku ostatnich lat, jest to, że ludzie generalnie nie są racjonalni. »
Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych: w tych bankach najtaniej
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna

Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Ekonomia w czasach kryzysu, czyli kultura ryzyka i pułapka postrzegania




Wydaje mi się, że warto się im przyjrzeć w towarzystwie kogoś, kto się na tym zna i może odpowiednio doradzić