| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
2012-01-29 07:30 , ostatnia aktualizacja: 2012-01-29 12:20
Wśród postulatów, które brytyjski premier David Cameron wiezie na poniedziałkowy szczyt UE, są działania liberalizujące i deregulujące gospodarkę. Może mieć jednak trudności z przekonaniem partnerów, gdyż po zawetowaniu paktu fiskalnego spadły wpływy Londynu.
"Weto zostało zastosowane z dobrych powodów. Nie oznacza wykluczenia nas z najważniejszej debaty, jak wprowadzić UE na ścieżkę trwałego wzrostu. Działania tworzące jak najlepsze otoczenie dla gospodarki muszą być podjęte na szczeblu 27 państw" - wskazał w rozmowie z PAP przedstawiciel brytyjskiego MSZ, zastrzegając sobie anonimowość.
"Popieramy starania naszych europejskich partnerów zmierzające do przezwyciężenia kryzysu eurostrefy. Działania w tym kierunku muszą obejmować koordynację polityki fiskalnej, będącej sednem proponowanego paktu fiskalnego" - dodał.
O rozważanej przez kraje eurostrefy regulacji sektora finansowego, budzącej sprzeciw londyńskiego City, przedstawiciel Foreign Office powiedział, że "musi być prawdziwie bezstronna zarówno dla euro, funta jak i złotego".
W czwartkowym przemówieniu na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, Cameron nazwał plany wprowadzenia podatku od transakcji finansowych w Europie "szaleństwem". Poparł też ideę euroobligacji. Euroobligacje oznaczałyby, że Niemcy pomagając innym musiałyby zaciągać swój własny kredyt na gorszych warunkach niż obecnie, a także wziąć odpowiedzialność za długi eurostrefy.
Według szarej eminencji opozycyjnej Partii Pracy lorda Petera Mandelsona, Cameron wygłosił w Davos dobre przemówienie, ale w Europie może nie znaleźć życzliwych słuchaczy, ponieważ po wecie na unijnym szczycie 8-9 grudnia Londyn znalazł się w izolacji.
Opinię tę podziela poseł Partii Pracy Denis MacShane: "Jeśli UE porównać do samochodu, to kierowcą jest Angela Merkel. Nicolas Sarkozy usiłuje ustawić urządzenia do nawigacji satelitarnej i być może za trzy miesiące będzie musiał przesiąść się do innego środka lokomocji, a David Cameron jest na miejscu dla pasażera" - opisał w rozmowie z PAP.
Zdaniem MacShane'a, nikt w UE nie będzie słuchał pouczeń Camerona o tym, że eurostrefa musi uporządkować swoją gospodarkę, gdy gospodarka brytyjska jest w złym stanie: w ostatnim kwartale skurczyła się o 0,2 proc., bezrobocie jest wysokie i rośnie, dochody realne spadają, a dług publiczny przekroczył 1 bln funtów.
"Nie jesteśmy dla Europy przykładem do naśladowania. Nasze własne, niskie tempo wzrostu przyczynia się do europejskiego kryzysu. Jesteśmy jedną z najsłabszych europejskich gospodarek, a nasz model gospodarczy nie jest tak atrakcyjny, jak był choćby 10 lat temu" - wyjaśnia.
Think tank Wyndham Trust sądzi, że brytyjska debata nad euro jest schizofreniczna:
"Londyn chce, by eurostrefa prosperowała, ale sam nie chce mieć z euro nic do czynienia; chce większej regulacji banków, ale nie na europejskim szczeblu; głosi narodową suwerenność, ale jest za globalizacją, lub co najmniej godzi się z jej nieuchronnością; chce być przy stole, przy którym zapadają decyzje, ale od niego odchodzi".
Problemem dla Camerona jest silna grupa eurosceptyków w jego własnej, konserwatywnej partii.
Dyrektor ośrodka Centre for European Reform Charles Grant na niedawnym seminarium w ambasadzie RP w Londynie twierdził, że konserwatywni eurosceptycy są tak bardzo wpływowi, iż nowy narybek tej partii, jeśli nawet jest proeuropejski, musi się kryć ze swymi poglądami.
"Cameron oceni nowe ustalenia fiskalne w kontekście reperkusji dla zarządzania gospodarczego nie tylko strefy euro, ale także państw nie będących jej członkami. Londyn sądzi, że pakt fiskalny nie może być postrzegany wyłącznie jako sposób zgromadzenia środków na wsparcie dla funduszu ratunkowego eurostrefy (lecz służyć pobudzeniu wzrostu całej UE)" - ocenił laburzysta MacShane.

| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | 300 zł premii za otwarcie konta i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-27 07:40
Co mają ze sobą wspólnego proces sądowy z udziałem Google’a i Oracle’a, zmagania Samsunga z Apple’em, demonstracje przeciw ACTA, zyski Microsoftu, Elvis Presley wart po śmierci więcej niż za życia i pub w Southampton, któremu grozi proces, jeżeli nadal będzie się nazywał Hobbit, tak jak przez ostatnie 20 lat?»

2012-05-27 07:02
Przepisy o terapii nowoczesnymi medykamentami wykluczają pomoc dla większości chorych.»

2012-05-27 06:20
Słaby popyt na rynku nieruchomości tak mocno daje się we znaki firmom budowlanym, że zamiast sprzedawać, skłonne są wynajmować lokale. Niebawem w całej Polsce może być nawet kilkanaście tysięcy takich mieszkań.»

2012-05-27 05:40
Biura podróży przygotowały ofertę dla bogatych: ekskluzywne wycieczki po 50 tys. zł od osoby.»

2012-05-27 05:01
Renault, Citroen, Peugeot oraz Toyota ograniczają wydatki. W całym roku sektor może przeznaczyć na promocję o 15 proc. mniej niż w poprzednim. Cięcia najbardziej uderzyły w telewizję, dzienniki i outdoor.»

2012-05-27 04:34
Przyznaję: jak ponad 900 mln innych ludzi na świecie uległem manii Facebooka. Raz na jakiś czas wrzucam na FB zdjęcie, dodałem do znajomych koleżanki, w których podkochiwałem się w podstawówce, sam przyjąłem zaproszenia od ludzi, których w książce telefonicznej przypisanych mam do grupy „świry – nie odbieraj”.»

2012-05-27 03:50
Osoba wynajmująca pokój w hotelu na mniej niż jedną dobę nie ma obowiązku okazać dokumentu. Właściciel obiektu może jednak znaleźć sposoby, by zabezpieczyć swoje interesy.»

2012-05-27 03:30
Zinformatyzowanie systemu podatkowego miało zminimalizować biurokrację oraz dać państwu i obywatelom oszczędności rzędu 2,5 mld zł rocznie. Tymczasem przetarg znowu przesunięto – już po raz trzeci w tym roku.»

2012-05-26 21:38
Wielkie sportowe święta to koła zamachowe gospodarki – głosi powszechnie powtarzany mit. Jego podstawy są jednak bardzo wątpliwe.»

finanse osobistefinansekredytyTotal Money
2012-05-26 20:26
Zapraszamy do zapoznania się z najnowszą analizą ofert pożyczek gotówkowych dostępną w 20 bankach. Różnice w całkowitym koszcie kredytu sięgają prawie 30 proc. Kredyt gotówkowy warto zatem wybrać roztropnie tak by nie przepłacić.»
Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych: w tych bankach najtaniej
Jak optymizm i pesymizm powodują spadek cen ropy
Sztuczna inteligencja może pojawić się wcześniej niż reforma emerytalna

Dzieje powojennej Europy zmierzają do katastrofy| EUR/PLN | 4.3545 | minus | -0.0102 PLN |
| USD/PLN | 3.4797 | minus | -0.0030 PLN |
| CHF/PLN | 3.6254 | minus | -0.0081 PLN |
| GBP/PLN | 5.4618 | plus | 0.0044 PLN |
Ranking pożyczek i kredytów gotówkowych: w tych bankach najtaniej



