czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2012-02-04 08:33 , ostatnia aktualizacja: 2012-02-04 09:02

Eksperci: Prawo utrudnia rozróżnianie legalnych treści w sieci

Internauci nie są świadomi, że z niektórych treści cyfrowych - filmów, książek, muzyki - korzystają zgodnie z prawem. W opinii ekspertów, rozróżnienie pomiędzy tym, co jest w sieci legalne, a co nie, utrudnia obecne prawo autorskie, a ACTA tę płynną granicę utrwali.

O tym, że polscy internauci nie odróżniają treści legalnych od nielegalnych, mówi m.in. raport Centrum Cyfrowego, opublikowany w zeszłym tygodniu. Badanie miało na celu przybliżenie nieoficjalnego obiegu treści kulturowych.

Pomimo faktu, że wymiana filmów, muzyki i książek może odbywać się w internecie legalnie, dla większości użytkowników granica pomiędzy tym, które działania są zgodne z prawem, a które nie, jest niejasna - podkreślono w raporcie. Internauci nie są świadomi, gdy używają treści cyfrowych zgodnie z prawem, najczęściej nie wiedzą też, jak legalnie mogą korzystać z książek, filmów i muzyki w sieci.

Ta płynna granica wynika z zapisów prawa autorskiego, które nie tylko nie pozwalają na takie rozróżnienie, ale też zacierają granicę pomiędzy tym, co możemy zrobić, a tym, czego w świecie cyfrowym robić nie powinniśmy - podkreślił w rozmowie z PAP Kamil Śliwowski, koordynator projektu Creative Commons Polska, promującego otwarte rozwiązania prawne w zakresie dzielenia się twórczością. W jego opinii, ACTA, międzynarodowe porozumienie dotyczące zwalczania handlu podróbkami i walki z naruszeniami własności intelektualnej, również w internecie, tę niejednoznaczność utrwali.

Największym problemem obowiązującego obecnie prawa autorskiego jest to, że powstało w czasach przed internetem - powiedział PAP socjolog internetu dr Dominik Batorski. Trudności sprawia szczególnie, według niego, pojęcie dozwolonego użytku w sieci. "W przypadku płyt jest jasne, że można ich słuchać ze swoją rodziną i przyjaciółmi, w przypadku książek papierowych - że można je komuś pożyczyć" - tłumaczył Batorski. Jak powiedział, prawnicy nie mogą jednoznacznie określić, czy "w internecie może być w ogóle coś takiego, jak dozwolony użytek". W ocenie eksperta, dostosowanie tego pojęcia do treści cyfrowych jest skomplikowane, ponieważ trudno określić, kim są znajomi w internecie, np. w serwisach i na portalach społecznościowych.

Prawo autorskie przyjmuje koncepcję odbiorcy, która nie jest już aktualna - uważa socjolog. Według niego, prawo ciągle zakłada, że odbiorca jest bierny i skupia się tylko na konsumowaniu treści. "W tej chwili użytkownik to raczej osoba, która chce i ma narzędzia do tego, aby dzielić się treściami, komentować je, modyfikować i wykorzystywać wspólnie z innymi" - podkreślił Batorski.

"W internecie na pewno legalne są te treści, za które się płaci" - mówił. Odpłatność - w jego opinii - nie jest jednak rozwiązaniem, ponieważ ludzie na portalach społecznościowych chcą dzielić się słuchanymi piosenkami czy oglądanymi filmami z innymi użytkownikami. "Cała ta sfera społecznego korzystania z sieci jest trudna do określenia w prawie" - uważa socjolog.

Śliwowski zauważył, że dla przeciętnego internauty umieszczenie piosenki na portalu społecznościowym w celu podzielenia się nią ze swoimi znajomymi nie oznacza łamania prawa, bo nie wiąże się z obrotem finansowym. "Prawo nie określa jednak jasno, czy przypadkiem nie jest to już udostępnianie treści bez zgody posiadacza praw autorskich" - zaznaczył specjalista. W przepisach powinno jasno się określić, czy dopuszczalne jest wymienianie się plikami w celach niekomercyjnych. "Prawo, które obecnie nie określa w sposób przejrzysty, co jest w sieci legalne, powinno zdefiniować szarą strefę internetu" - mówi Śliwowski.

Prawo autorskie nie nadąża również za nowymi modelami biznesowymi - uważa Batorski. Jak podkreślił, "większość serwisów internetowych nie zarabia na użytkownikach, którzy korzystają z darmowych usług, np. Google czy Facebook". To uwaga internautów jest obecnie dobrem, na którym zarabiają serwisy internetowe, sprzedając ją reklamodawcom. Serwisy internetowe skupiają się więc na przyciąganiu uwagi użytkowników oraz na zbieraniu danych o ich zachowaniach, dzięki czemu są w stanie dopasować reklamę do preferencji internautów i wzbudzić większe zainteresowanie reklamowanym produktem - mówił socjolog.

Trudno ocenić legalność treści dostępnych w internecie również dlatego, że często nie wiadomo, w jaki sposób trafiły one do sieci - czy opublikował je użytkownik, który dysponował prawami autorskimi czy użytkownik, który tych praw nie ma - podkreśla Batorski. W serwisie You Tube można znaleźć zarówno treści opublikowane nielegalnie, jak i na zasadzie wolnych licencji oraz w celach komercyjnych.

Publikacja na zasadzie wolnej licencji jest tym, co pozwala na modyfikowanie i kopiowanie cyfrowych zasobów. Aby zwiększyć legalny obszar wymiany, należy nie tylko zmienić prawo, ale też promować tworzenie treści nie łamiących prawa własności intelektualnej i opracować czytelny system ich oznaczania w internecie - proponuje Śliwowski. Creative Commons Polska - projekt, który specjalista nadzoruje - stara się, aby instytucje i wydawcy posiadający treści ważne z punktu widzenia kultury i edukacji, przekazały je do tzw. zasobów otwartych na zasadach wolnych licencji.


PAP

Artykuły z: PAP


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Pociągi mogą jeździć szybciej i wozić więcej

kolejtransportinwestycje

Pociągi mogą jeździć szybciej i wozić więcej

2012-05-27 11:55

Najwięksi przewoźnicy sporządzili listę pilnych napraw, które mogą wyeliminować wąskie gardła.»

Po co szkole morze alkoholu?

prawoFMCGedukacja

Po co szkole morze alkoholu?

2012-05-27 10:50

Setki ośrodków wypoczynkowych mają koncesje na sprzedaż mocnego alkoholu wydane niezgodnie z prawem – wynika z ustaleń DGP. Grożą im kary nawet do 500 tys. złotych.»

Źródła wzrostu dochodów polskich banków powoli się wyczerpują

stopy procentowefinansemakroekonomia

Źródła wzrostu dochodów polskich banków powoli się wyczerpują

2012-05-27 09:40

Sprawozdania finansowe pokazują, że banki w Polsce nie są w najłatwiejszej sytuacji: źródła wzrostu dochodów powoli się wyczerpują.»

Wysokie odsetki klient finansuje sobie sam

finanse osobistekontalokatyfundusze inwestycyjne

Wysokie odsetki klient finansuje sobie sam

2012-05-27 08:30

Lokata z funduszem – połączona oferta banków i TFI – zwykle się nie opłaca.»

Potwór praw autorskich dusi kreatywność i wzrost

internetprawo

Potwór praw autorskich dusi kreatywność i wzrost

2012-05-27 07:40

Co mają ze sobą wspólnego proces sądowy z udziałem Google’a i Oracle’a, zmagania Samsunga z Apple’em, demonstracje przeciw ACTA, zyski Microsoftu, Elvis Presley wart po śmierci więcej niż za życia i pub w Southampton, któremu grozi proces, jeżeli nadal będzie się nazywał Hobbit, tak jak przez ostatnie 20 lat?»

Nie będą cię leczyć, dopóki nie zaczniesz umierać

usługifinanse publiczneprawo

Nie będą cię leczyć, dopóki nie zaczniesz umierać

2012-05-27 07:02

Przepisy o terapii nowoczesnymi medykamentami wykluczają pomoc dla większości chorych.»

Aaaa Deweloper wynajmie mieszkanie

nieruchomościfinanse osobiste

Aaaa Deweloper wynajmie mieszkanie

2012-05-27 06:20

Słaby popyt na rynku nieruchomości tak mocno daje się we znaki firmom budowlanym, że zamiast sprzedawać, skłonne są wynajmować lokale. Niebawem w całej Polsce może być nawet kilkanaście tysięcy takich mieszkań.»

Wakacje droższe niż samochód

turystykausługi

Wakacje droższe niż samochód

2012-05-27 05:40

Biura podróży przygotowały ofertę dla bogatych: ekskluzywne wycieczki po 50 tys. zł od osoby.»

Branża motoryzacyjna tnie reklamę

motoryzacjamarketing

Branża motoryzacyjna tnie reklamę

2012-05-27 05:01

Renault, Citroen, Peugeot oraz Toyota ograniczają wydatki. W całym roku sektor może przeznaczyć na promocję o 15 proc. mniej niż w poprzednim. Cięcia najbardziej uderzyły w telewizję, dzienniki i outdoor.»

Czary mary, fokus pokus

motoryzacjatransport

Czary mary, fokus pokus

2012-05-27 04:34

Przyznaję: jak ponad 900 mln innych ludzi na świecie uległem manii Facebooka. Raz na jakiś czas wrzucam na FB zdjęcie, dodałem do znajomych koleżanki, w których podkochiwałem się w podstawówce, sam przyjąłem zaproszenia od ludzi, których w książce telefonicznej przypisanych mam do grupy „świry – nie odbieraj”.»



EUR/PLN4.3545minus-0.0102 PLN
USD/PLN3.4797minus-0.0030 PLN
CHF/PLN3.6254minus-0.0081 PLN
GBP/PLN5.4618plus0.0044 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane