czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2012-02-06 03:13

Stępień: Czas ustawowo uregulować owoce zatrutego drzewa

Rozgrywający się na naszych oczach dramat w Sosnowcu siłą rzeczy każe pytać o skuteczność całego aparatu ścigania.

W ocenie niektórych komentatorów policja okazała się całkowicie nieudolna, na jej tle błyszczy zaś wyjątkowo jasno gwiazda energicznego prywatnego szeryfa domokrążcy, który – jak się okazuje – jakiś czas temu utracił potrzebną do wykonywania zawodu licencję.

Przed zamknięciem śledztwa, bez wyników sekcji zwłok nieżyjącego dziecka, niewiele sensownego można powiedzieć o istocie tej sprawy – co tu dopiero przesądzać o winie i karze osoby (czy też osób) odpowiedzialnych za tę przejmującą śmierć. Nie wiadomo właściwie nic, ale przeciwko policji już dziś ma przemawiać sama wysokość wydatków poniesionych na działania przez jej agendy. Miały jak dotąd sięgnąć 400 tys. zł, podczas gdy dzielny były prywatny detektyw zdołał wszystko zamknąć na poziomie kilkunastu tysięcy.

Można sobie wyobrazić, że gdyby matkę dziecka poddano natychmiast torturom, do przełomu w sprawie doszłoby jeszcze szybciej, co zredukowałoby konieczne wydatki publiczne do minimum.

Z jakichś jednak dziś już niewiadomych powodów zrezygnowano z tego rodzaju metod śledztwa w połowie XVIII w., narażając współczesne państwa na gigantyczne wydatki, co bezpośrednio przecież przekłada się na wysokość podatków. Wszyscy oglądający w sobotę telewizję słyszeli i widzieli, że przełom (?) w tej sprawie został sprowokowany za pomocą metody absolutnie niemieszczącej się nawet w granicach policyjnej prowokacji. Posłużono się w charakterze świadków osobami podstawionymi, zeznającymi nieprawdę, choć nawet detektywi z ważną licencją nie mogą prowadzić żadnych czynności procesowych.

Tego rodzaju zabieg miał sprawić wrażenie, że oto machina quasi-procesowa już na serio ruszyła. Znając poziom kultury prawnej naszego społeczeństwa, łatwo sobie wyobrazić, jakie jeszcze „metody procesowe” różnych hochsztaplerów mogą okazać się w przyszłości równie skuteczne. Miejmy nadzieję, że dramat sosnowiecki będzie toczył się dalej według zasad rutynowych, a bez dalszego podsycania atmosfery sensacji.

Niemniej jednak warto przyjrzeć się dokładniej ustawie o usługach detektywistycznych przyjętej w 2011 r., a dziesięciokrotnie już nowelizowanej. Rzuca się w oczy, że kolejne nowele polegały przede wszystkim na wykreślaniu z niej licznych artykułów. Zwykle dzieje się odwrotnie: w miarę upływu czasu pierwotne teksty ustaw są rozbudowywane, tymczasem w tym przypadku treści normotwórczej zdecydowanie ubywało. Pewnie w ramach ogłaszanej wszem i wobec deregulacji. Czy na pewno w każdym wypadku właściwej?

W tekście ustawy raz jeden tylko pojawia się słowo „etyka”. Detektyw ma się nią kierować – tak stanowi art. 6. Ale co znaczy etyka na tle tej ustawy? Zawody zaufania publicznego mają kodeksy etyczne, pozwalające oceniać pod tym kątem zachowania członków. Detektywi nie stanowią zawodu zaufania publicznego, więc tym samym nie są zdolni do uchwalenia takiego zbioru zasad etycznych, który by ich prawnie wiązał. Wydaje się, że taki kodeks powinien powstać we współpracy licencjodawcy ze środowiskiem zawodowym detektywów.

Musimy też w nieodległej przyszłości pomyśleć o ustawowej regulacji owoców zatrutego drzewa – czyli o zasadach określających, jakie metody uzyskiwania dowodów są niedopuszczalne ze względu na sprzeczność z ustawami i etyką. Wszystko bowiem wskazuje, że nasz proces karny będzie się rozwijał w kierunku pełniejszej kontradyktoryjności. Jeśli tak, to jest oczywiste, że obrona coraz częściej będzie starała się zdobywać dowody przeciwko tezom oskarżenia, sięgając do usług biur detektywistycznych. Nie twierdzę, że będzie to chleb powszedni adwokatury, ale tam, gdzie chodzi o odpowiedzialność karną za czyny zagrożone najwyższymi sankcjami, należy się liczyć z wszystkim działaniami – i to per fas et nefas.

Prace nad nową procedurą karną nie mogą więc dystansować się od tych ledwie wyżej zarysowanych i tylko na pozór pobocznych aspektów głównego nurtu regulacji.


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Pociągi mogą jeździć szybciej i wozić więcej

kolejtransportinwestycje

Pociągi mogą jeździć szybciej i wozić więcej

2012-05-27 11:55

Najwięksi przewoźnicy sporządzili listę pilnych napraw, które mogą wyeliminować wąskie gardła.»

Po co szkole morze alkoholu?

prawoFMCGedukacja

Po co szkole morze alkoholu?

2012-05-27 10:50

Setki ośrodków wypoczynkowych mają koncesje na sprzedaż mocnego alkoholu wydane niezgodnie z prawem – wynika z ustaleń DGP. Grożą im kary nawet do 500 tys. złotych.»

Źródła wzrostu dochodów polskich banków powoli się wyczerpują

stopy procentowefinansemakroekonomia

Źródła wzrostu dochodów polskich banków powoli się wyczerpują

2012-05-27 09:40

Sprawozdania finansowe pokazują, że banki w Polsce nie są w najłatwiejszej sytuacji: źródła wzrostu dochodów powoli się wyczerpują.»

Wysokie odsetki klient finansuje sobie sam

finanse osobistekontalokatyfundusze inwestycyjne

Wysokie odsetki klient finansuje sobie sam

2012-05-27 08:30

Lokata z funduszem – połączona oferta banków i TFI – zwykle się nie opłaca.»

Potwór praw autorskich dusi kreatywność i wzrost

internetprawo

Potwór praw autorskich dusi kreatywność i wzrost

2012-05-27 07:40

Co mają ze sobą wspólnego proces sądowy z udziałem Google’a i Oracle’a, zmagania Samsunga z Apple’em, demonstracje przeciw ACTA, zyski Microsoftu, Elvis Presley wart po śmierci więcej niż za życia i pub w Southampton, któremu grozi proces, jeżeli nadal będzie się nazywał Hobbit, tak jak przez ostatnie 20 lat?»

Nie będą cię leczyć, dopóki nie zaczniesz umierać

usługifinanse publiczneprawo

Nie będą cię leczyć, dopóki nie zaczniesz umierać

2012-05-27 07:02

Przepisy o terapii nowoczesnymi medykamentami wykluczają pomoc dla większości chorych.»

Aaaa Deweloper wynajmie mieszkanie

nieruchomościfinanse osobiste

Aaaa Deweloper wynajmie mieszkanie

2012-05-27 06:20

Słaby popyt na rynku nieruchomości tak mocno daje się we znaki firmom budowlanym, że zamiast sprzedawać, skłonne są wynajmować lokale. Niebawem w całej Polsce może być nawet kilkanaście tysięcy takich mieszkań.»

Wakacje droższe niż samochód

turystykausługi

Wakacje droższe niż samochód

2012-05-27 05:40

Biura podróży przygotowały ofertę dla bogatych: ekskluzywne wycieczki po 50 tys. zł od osoby.»

Branża motoryzacyjna tnie reklamę

motoryzacjamarketing

Branża motoryzacyjna tnie reklamę

2012-05-27 05:01

Renault, Citroen, Peugeot oraz Toyota ograniczają wydatki. W całym roku sektor może przeznaczyć na promocję o 15 proc. mniej niż w poprzednim. Cięcia najbardziej uderzyły w telewizję, dzienniki i outdoor.»

Czary mary, fokus pokus

motoryzacjatransport

Czary mary, fokus pokus

2012-05-27 04:34

Przyznaję: jak ponad 900 mln innych ludzi na świecie uległem manii Facebooka. Raz na jakiś czas wrzucam na FB zdjęcie, dodałem do znajomych koleżanki, w których podkochiwałem się w podstawówce, sam przyjąłem zaproszenia od ludzi, których w książce telefonicznej przypisanych mam do grupy „świry – nie odbieraj”.»



EUR/PLN4.3545minus-0.0102 PLN
USD/PLN3.4797minus-0.0030 PLN
CHF/PLN3.6254minus-0.0081 PLN
GBP/PLN5.4618plus0.0044 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane