czytaj e-DGP

Forsal.pl - portal finansowy

Financial Times po polsku
statystyki

2012-02-09 14:53 , ostatnia aktualizacja: 2012-02-09 15:00

Spalarnie śmieci wyprodukują ok. 1,3 proc. ciepła systemowego

Jacek Szymczak: Przy wsparciu unijnym powoli rusza budowa ośmiu spalarni odpadów w dużych miastach Polski. W 2016 r. dzięki spalaniu odpadów ciepłownictwo zaoszczędzi 500 mln zł rocznie.

Czy w przyszłości odpady jako paliwo mogą choć w części zastąpić węgiel?

Wszystko wskazuje na to, że tak. Pomóc temu mają unijne dotacje i rygorystyczne wymagania dotyczące gospodarki odpadami, które Polska przyjęła, ratyfikując traktat akcesyjny do Unii Europejskiej. Okazuje się, że śmieci mogą być atrakcyjnym paliwem dla ciepłownictwa. 100 tys. ton spalanych śmieci daje możliwość skojarzonego wytworzenia 18 MW mocy cieplnej i 5 MW mocy elektrycznej. Polska wytwarza ok. 12 mln ton odpadów komunalnych rocznie. W krajach byłej Unii Europejskiej blisko 26 proc. odpadów jest spalanych. W tym zakresie na czele europejskiego rankingu stoi Dania, w której spalanych jest 54 proc. odpadów. Nieco mniej spalają Szwecja (45 proc.) i Luksemburg (41 proc.). W Polsce spalane jest zaledwie 1 proc. śmieci, z czego uzyskuje się ok. 0,05 proc. całej produkcji ciepła systemowego. Budowa zakładów termicznego przekształcania odpadów komunalnych – popularnie nazywanych spalarniami – to jeden z najważniejszych warunków, które musimy spełnić, aby sprostać unijnym wymogom dotyczącym gospodarki odpadami.

Jakie są wymagania UE w zakresie gospodarki odpadami?

Polska, ratyfikując w 2004 r. traktat akcesyjny do Unii Europejskiej, zobowiązała się, że do 2013 r. spełni rygorystyczne wymagania w dziedzinie gospodarki odpadami. Najważniejsze zobowiązania to ograniczenie o połowę odpadów kierowanych na składowiska i ich jakościowa segregacja. Z masy odpadów mamy odzyskiwać w drodze segregacji 50 proc. szkła, tworzyw sztucznych i papieru, które mogą trafiać do powtórnej przeróbki. Pozostałe odpady mają ulegać biologicznej lub termicznej przeróbce. Ponieważ w od 2004 r. dla rozwiązania odpadowych problemów zrobiliśmy niewiele i wszystko wskazuje na to, że nie wywiążemy się z zobowiązań, od 16 lipca 2010 r. Komisja Europejska miała prawo naliczać Polsce kary w wysokości kilkadziesięciu tysięcy euro dziennie. Jednak należy zauważyć, że takie kary są nakładane dopiero po wyjaśnieniu sytuacji odstępstwa od normy i zbadaniu przez Komisję Europejską zaistniałych warunków, które spowodowały naruszenie prawa UE. W przypadku gdy z prowadzonego postępowania wynika coroczna poprawa sytuacji, która może nawet nie prowadzi do uzyskania określonych poziomów w danym terminie, ale wykazuje ciągły postęp, wówczas Komisja Europejska odstępuje od prób egzekwowania kar.

W jakim zakresie Unia Europejska wspiera Polskę w reformowaniu gospodarki odpadami?

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), jako instytucja wdrażająca Program Operacyjny Infrastruktura i Środowisko, współfinansuje obecnie budowę 8 spalarni: w Białymstoku, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Szczecinie, Bydgoszczy, Koszalinie i Koninie. Łączna kwota unijnych dotacji przeznaczonych na ten cel to 3,5 mld zł. Dodatkowe kilkaset milionów złotych NFOŚiGW przekaże ze środków krajowych w formie pożyczek domykających montaż finansowy tych inwestycji. Plany zakładają zakończenie inwestycji w latach 2015 – 2016.

Do jakiego efektu energetycznego doprowadzi realizacja tych inwestycji?

W zakładach tych spalane będzie ok. 1 mln 300 tys. ton śmieci rocznie, co będzie stanowiło ok. 12 proc. wszystkich śmieci zbieranych w Polsce. Szacuje się, że dzięki temu uzyskiwać będziemy rocznie od5 do 6 tys. TJ ciepła, czyli ok. 1,2 do 1,4 proc. całej produkcji ciepła systemowego. Wydaje się, że to kropla w morzu, a jednak spalanie odpadów to dla ciepłownictwa oszczędność rzędu 500 mln zł rocznie. Poza tym śmieci mogą być traktowane jako paliwo zielone. We Włoszech, w Belgii, Holandii i Danii energia wytwarzana z odpadów uzyskuje zielone certyfikaty.

Czy to oznacza, że spalarnie są użyteczne nie tylko energetycznie, lecz także ekonomicznie?

Zakład termicznej utylizacji odpadów jest inwestycją uzasadnioną ekonomicznie, gdy jego wydajność przekracza spalanie 60 tys. ton odpadów rocznie. Roczna produkcja odpadów przypadająca na jednego mieszkańca Polski wynosi średnio około 300 kg. Z tego 75 proc. powinno podlegać spalaniu. Stosując powyższe założenia, można określić wymaganą liczbę mieszkańców, przy której budowa spalarni śmieci jest uzasadniona, na około 250 tys. Oznacza to, że tego rodzaju inwestycje powinny dotyczyć przede wszystkim dużych miast.

Jakie znaczenie dla budowy spalarni ma opinia publiczna?

Brak akceptacji społecznej dla tego typu przedsięwzięć jest istotnym problemem. Generalnie jesteśmy za spalaniem śmieci, ale niechętnie widzimy je w bliskim sąsiedztwie. Argumentem przeciw sceptykom jest Wiedeń, gdzie w samym centrum miasta funkcjonuje duża spalarnia Spittelau. Ta instalacja nie tylko nie przeszkadza Wiedeńczykom, ale też idealnie wpisuje się w wystrój architektoniczny miasta. Zresztą system wiedeński powinien być dla nas wzorcem. W stolicy Austrii ok. 23 proc. energii cieplnej zużywanej przez miasto pochodzi z obróbki termicznej śmieci. Obyśmy jak najszybciej doczekali się podobnej praktyki w polskich miastach.


Podobne tematy:

Najnowsze komentarze:

TANIE kredyty mieszkaniowe
BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ!
Oszczędzaj na lokacie 8,5%
Sprawdź!
Kredyty dla firm
Porównaj i wybierz najlepszy!
300 zł premii za otwarcie konta
i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!.
Forsal.pl - Giełda, Waluty, Finanse na Facebooku

Najnowsze

Lekarz. Dobro reglamentowane

usługifinanse publiczne

Lekarz. Dobro reglamentowane

2012-05-27 15:40

Kolejka do niektórych specjalistów wydłużyła się do pół roku.»

Szybka sprzedaż obligacji? Bezcenna

obligacjefinanse publicznemakroekonomia

Szybka sprzedaż obligacji? Bezcenna

2012-05-27 14:23

Z danych o zadłużeniu Skarbu Państwa w marcu wynika, że gdyby nie mocny złoty w pierwszych trzech miesiącach br., wielkość długu nie wzrosłaby w tym czasie o 9,7 mld zł – według statystyk – ale znacznie bardziej.»

Wyganiamy ducha molocha, by dotrzeć do młodych ludzi

ubezpieczeniagiełdaWywiad

Wyganiamy ducha molocha, by dotrzeć do młodych ludzi

2012-05-27 13:01

Jesteśmy jedną z najnowocześniejszych firm w tej części świata – przekonuje prezes PZU SA Andrzej Klesyk.»

Pociągi mogą jeździć szybciej i wozić więcej

kolejtransportinwestycje

Pociągi mogą jeździć szybciej i wozić więcej

2012-05-27 11:55

Najwięksi przewoźnicy sporządzili listę pilnych napraw, które mogą wyeliminować wąskie gardła.»

Po co szkole morze alkoholu?

prawoFMCGedukacja

Po co szkole morze alkoholu?

2012-05-27 10:50

Setki ośrodków wypoczynkowych mają koncesje na sprzedaż mocnego alkoholu wydane niezgodnie z prawem – wynika z ustaleń DGP. Grożą im kary nawet do 500 tys. złotych.»

Źródła wzrostu dochodów polskich banków powoli się wyczerpują

stopy procentowefinansemakroekonomia

Źródła wzrostu dochodów polskich banków powoli się wyczerpują

2012-05-27 09:40

Sprawozdania finansowe pokazują, że banki w Polsce nie są w najłatwiejszej sytuacji: źródła wzrostu dochodów powoli się wyczerpują.»

Wysokie odsetki klient finansuje sobie sam

finanse osobistekontalokatyfundusze inwestycyjne

Wysokie odsetki klient finansuje sobie sam

2012-05-27 08:30

Lokata z funduszem – połączona oferta banków i TFI – zwykle się nie opłaca.»

Potwór praw autorskich dusi kreatywność i wzrost

internetprawo

Potwór praw autorskich dusi kreatywność i wzrost

2012-05-27 07:40

Co mają ze sobą wspólnego proces sądowy z udziałem Google’a i Oracle’a, zmagania Samsunga z Apple’em, demonstracje przeciw ACTA, zyski Microsoftu, Elvis Presley wart po śmierci więcej niż za życia i pub w Southampton, któremu grozi proces, jeżeli nadal będzie się nazywał Hobbit, tak jak przez ostatnie 20 lat?»

Zderzenie pociągów w Ostrowie Wlkp.: ranne dwie osoby

Zderzenie pociągów w Ostrowie Wlkp.: ranne dwie osoby

2012-05-27 07:38

W niedzielę o godz. 4:45 na stacji Ostrów Wlkp. doszło do zderzenia dwóch pociągów - poinformował Paweł Boczek, rzecznik Komendy Głównej Straży Ochrony Kolei. Dodał, że w wypadku zostały lekko ranne dwie osoby. Ruch pociągów odbywa się bez przeszkód.»

GIODO: chmury są tanie i wygodne, ale nasze dane nie są bezpieczne

technologieinternetprawo

GIODO: chmury są tanie i wygodne, ale nasze dane nie są bezpieczne

2012-05-27 07:03

Przetwarzanie danych w chmurach obliczeniowych jest tanie i wygodne, ale powinniśmy wiedzieć, gdzie trafiają nasze dane i kto je przetwarza - mówi w rozmowie z PAP Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych.»



EUR/PLN4.3545minus-0.0102 PLN
USD/PLN3.4797minus-0.0030 PLN
CHF/PLN3.6254minus-0.0081 PLN
GBP/PLN5.4618plus0.0044 PLN
WIG36806.21minus-0.13 %
WIG202037.18plus0.07 %
mWIG402248.66minus-0.16 %
sWIG809082.91plus0.15 %
 
Złoto1631,22minus-0.74 %
Gaz ziemny4,060.00 %
Ropa114,910.00 %
Pallad786,50.00 %
Platyna1865,50.00 %
Srebro31,16minus-1.67 %
 

Newsletter

Czytaj najnowsze wiadomości gospodarcze i finansowe z renomowanych źródeł! Zapisz się na bezpłatny newsletter Forsal.pl

Najczęściej wyszukiwane