"Te odpowiedzialne środki zapobiegną nadmiernemu deficytowi i pozwolą na (...) zachowanie miejsc pracy, chroniąc izraelski rynek przed światowym kryzysem gospodarczym" - oświadczył w komunikacie premier Benjamin Netanjahu.

AFP podaje, że w pakiecie jest m.in. zwiększenie VAT o jeden pkt. proc. do 17 proc. oraz podwyższenie podatku dochodowego dla obywateli zarabiających miesięczne ponad 14 tys. szekli (ok. 2830 euro).

W budżetach ministerstw (poza resortami obrony, edukacji, spraw społecznych i integracji imigrantów) uchwalono cięcia w wysokości 750 mln szekli (187 mln euro). Cięcia na przyszły rok mają wynieść kolejne 3 proc.

AFP uważa, że pakiet antykryzysowy dodatkowo rozeźli Izraelczyków, którzy regularnie wychodzą na ulice, by w wielotysięcznych demonstracjach protestować przeciwko wysokim kosztom życia, drożyźnie mieszkań, braku sprawiedliwości społecznej itd.

Popularność premiera Netanjahu jest najniższa od czasu, gdy w kwietniu 2009 r. rozpoczął drugą kadencję na czele rządu - wynika z sondażu opublikowanego w czwartek w izraelskim dzienniku "Haarec". Z ministra finansów Juwala Szteinica zadowolonych jest jedynie 19-proc. ankietowanych, przy czym aż 67 proc. wyraziło dezaprobatę wobec jego decyzji i działań.