Jak pisze New York Times, powołując się na chińską agencję Xinhua, po wizycie delegacji z Chin przywódca oświadczył, że chce obecnie skupić się na „rozwoju gospodarki i poprawie jakości życia ludzi”.

Takie podejście stanowiłoby kontrast dla skupionej na wojsku polityce jego ojca, Kim Dzong Ila.

W nowej strategii kraju kluczowym elementem byłyby Chiny – jak informuje NYT, Kim stara się między innymi o umowę pozwalającą na podjęcie przez tysiące Koreańczyków z Północy tymczasowej pracy w tym kraju. Przez ostatnich kilka lat współpraca handlowa z Chinami na nowo się pogłębiała, nie zmieniając jednak dotychczas ogólnej sytuacji gospodarczej w Korei Północnej.

Jak podaje New York Times, w opublikowanej w piątek wypowiedzi Kim stwierdza: „Jeszcze niedawno powiedziałem, że musimy dopilnować, żeby ludzie wznosili radosne okrzyki na cześć Partii Pracy zawsze i wszędzie, nie tylko podczas wielkich zgromadzeń, ale również na dalekich wyspach i głęboko w górskich dolinach. Będą to robić, jeśli kraj będzie zamożny, a ludzie będą żyć w dobrobycie.”