Jak wynika z analiz przeprowadzonych przez firmy ubezpieczeniowe, złodzieje najczęściej sięgają po sprzęt RTV, laptopy, komputery, biżuterię i dzieła sztuki. Nie pogardzą jednak także alkoholem, zwłaszcza tym markowym, oraz kosmetykami.

Aby nie martwić się o bezpieczeństwo mieszkania w trakcie urlopu, dobrze jest zakupić polisę i lepiej zabezpieczyć nasze mienie. Najlepiej oczywiście wykupić ubezpieczenie na cały rok. Na rynku są też dostępne niedrogie polisy dla wyjeżdżających. Na przykład Allianz przygotował specjalną ofertę dołączaną do ubezpieczenia turystycznego. Jest ono proste i niedrogie – za każdy dzień ubezpieczenia składka wynosi bowiem zaledwie 1 zł, przy czym łączna składka za cały okres ubezpieczenia nie może być mniejsza niż 5 zł. W razie kradzieży ubezpieczyciel pokrywa straty do kwoty 10 tys. zł. Odszkodowanie dostaniemy także wtedy, gdy doszło do zalania mieszkania czy zdarzył się inny taki wypadek.

Możemy też wybrać ubezpieczenie, przy którym sami podyktujemy wartość ubezpieczanych przedmiotów. Przy czym trzeba wziąć pod uwagę to, od czego chcemy się ubezpieczyć – jeśli od kradzieży, to raczej zniszczenie np. trwałej zabudowy kuchni nam nie grozi. Jeśli jednak obawiamy się powodzi bądź pożaru, powinniśmy objąć polisą także meble. W tym przypadku oczywiście lepiej zadbać o całoroczną opiekę. Koszt takiej polisy w zależności od tego, na jaką kwotę się ubezpieczamy i czy chcemy odzyskać 80, czy 100 proc. wartości zniszczonych przedmiotów, waha się od 100 do 700 zł.

Pamiętajmy przy tym, że ubezpieczyciele chętnie przyznają nam zniżki, jeśli posiadamy dodatkowe zabezpieczenia w domu. Na przykład za drzwi antywłamaniowe z certyfikatem towarzystwa zaoferują nam zniżki od 10 do 15 proc., a za rolety antywłamaniowe – do 10 proc. Z kolei 20 proc. rabatu możemy uzyskać za instalację tryskaczy przeciwpożarowych.

Warto też opłacić całą składkę z góry, wówczas możemy liczyć na upust w wysokości od 5 do 15 proc. w porównaniu do płatności rozłożonych na raty.