Biuro zarządu wspólnego przedsięwzięcia zostało otwarte w Fenianie. Jest to pierwsza i jedyna inwestycja władz północnokoreańskich podjęta z zagranicznym partnerem. Ogłoszono, że rząd KRLD wniósł do niej dwie kopalnie - złota i rudy żelaza, a Chińczycy pokryją koszty wyposażenia technicznego i eksploatacji surowców.

Informacja ta wywołała wielkie wzburzenie społeczeństwa Południowej Korei, które uważa obie części Półwyspu Koreańskiego za tymczasowo podzielony kraj. Media w Seulu nawołują komunistyczny rząd do zaprzestania rabunkowej gospodarki, ponieważ w aspekcie przyszłego zjednoczenia kraju jest to okradanie wspólnych dóbr narodowych.

Chińczycy od kilku lat prowadzą eksploatację północnokoreańskich złóż mineralnych. Wartość importu tych kopalin od kilku lat znacznie wzrasta i według oficjalnych danych w 2010 wyniosła 860 mln dolarów. Obecnie ponad połowę towarów, sprowadzanych z Północnej Korei do Chin stanowią surowce kopalniane.

>>> Czytaj też: Korea Północna może posiadać złoża minerałów warte ponad 6 bln USD

Południowokoreańska Agencja Promocji Inwestycji podała, że w 2011 r. obroty handlowe miedzy Chinami i KRLD wzrosły o 62,4 proc. i wyniosły 5,63 mld dolarów, co stanowi 89,1 proc. całości oficjalnej międzynarodowej wymiany handlowej Korei Północnej.

Według danych Chińskiego Ministerstwa Handlu obroty handlowe między Chinami a KRLD w maju osiągnęły rekordową wartość 700 mln dolarów. Eksport z Korei Północnej do Chin osiągnął poziom 260 mln dolarów, czyli o 20 proc. więcej niż w maju ubiegłego roku. Chiński eksport do KRLD osiągnął w maju poziom 440 mln dolarów. Oznacza to 37-proc. wzrost w stosunku do roku ubiegłego. Od stycznia do maja Chiny i Korea Północna wymieniły towary o łącznej wartości 2,5 mld dolarów. Deficyt Korei Północnej w handlu z Chinami wzrósł do poziomu 482 mln dolarów.

>>> Zobacz też: Kim Dzong Un chce prowadzić Koreę Północną do dobrobytu