Zdaniem komunistycznych władz to sygnał, że chińska klasa średnia się bogaci. Pekin stawia na wzrost siły nabywczej Chińczyków z powodu słabnącej dynamiki eksportu. W lipcu wydatki konsumenckie wzrosły o 13,1 proc. w porównaniu z lipcem 2011 r. To drugi najlepszy miesiąc w tym roku. Z powodu słabnącego eksportu (spowodowanego kryzysem zadłużenia w strefie euro) wzrost gospodarczy w ChRL ma wynieść 8 proc. (w 2011 – 9,2 proc.).

Chińczycy są dziś najliczniejszą grupą turystów z krajów Azji. Wyprzedzili już Japończyków. Liczba turystów z Chin odwiedzających Europę ma wzrosnąć z obecnych 3 mln w 2015 r. do 4,5 mln i do 8,6 mln osób w 2020 r. Dla branży turystycznej na Starym Kontynencie może oznaczać to roczny przychód na poziomie 2 mld euro – wynika z raportu analityków uniwersytetu w Londynie.