Jednakże wielu inwestorów wykorzystało ten fakt do realizacji części zysków z długich pozycji, po gigantycznej, blisko dwumiesięcznej hossie na rynkach rolnych. Jak co miesiąc zwiększona płynność w dniu publikacji najważniejszego raportu dla rynków rolnych sprzyjała zamykaniu dużych pozycji.

Według najnowszych szacunków USDA, łączna podaż pszenicy, kukurydzy i soi powinna spaść do najniższego poziomu od dwóch lat (1 772 mln ton). Zapasy mierzone w tygodniach konsumpcji, po drugim z rzędu sezonie z dużym deficytem, powinny ukształtować się na najniższym poziomie od 6 lat. Przyczyną problemów jest oczywiście susza w Stanach Zjednoczonych, która ma coraz większy wpływ nie tylko na kukurydzę, ale także na stan upraw soi. Z mniejszymi problemami borykają się także kraje byłego Związku Radzieckiego, gdzie ostatnie wysokie temperatury obniżyły prognozy eksportu pszenicy, które i tak są niższe niż przed rokiem na skutek srogiej zimy.

Problemów nawet w niewielkiej części nie są w stanie zamortyzować światowe zapasy surowców rolnych. Ich wielkość niebezpiecznie szybko zbliża się do rekordowo niskich poziomów z lat 70-tych. Ponad połowa ze wszystkich sezonów od początku XXI w. obfitowała w deficyty na rynkach rolnych. Były one skutkiem szybko rosnącej konsumpcji (wzrost gospodarczy + sektor biopaliw) oraz coraz częstszych anomalii pogodowych w krajach największych producentów (głównie susze).

Ostatnie informacje napływające ze Stanów Zjednoczonych oraz innych dużych producentów surowców rolnych na półkuli północnej wskazują na stabilizację sytuacji. Co więcej, prognozy zbiorów dla półkuli południowej są bardzo optymistyczne, a więc ich wielkość może być niewielkim czynnikiem stabilizującym rynki. To zaś pozwala wypatrywać końca hossy na rynkach surowców rolnych.

Wnioski

Ilość długich pozycji spekulacyjnych na rynkach kukurydzy i soi jest bliska rekordowych poziomów zaś na rynku pszenicy osiągnęła najwyższy poziom w historii. Dlatego też przy powoli stabilizującej się sytuacji fundamentalnej i coraz większej ilości chętnych do realizacji zysków z długich pozycji oczekujemy konsolidacji lub niewielkiej korekty na najpopularniejszych rynkach rolnych w najbliższych miesiącach.

Czynnikiem, który mógłby położyć kres dalszym wzrostom może być decyzja rządu USA o rozluźnieniu regulacji w stosunku do używania biopaliw w sektorze rafineryjnym. Jednakże nawet mniejsze zapotrzebowanie ze strony producentów etanolu nie powinno doprowadzić do znacznego spadku cen zbóż w najbliższej przyszłości. Większej przeceny surowców rolnych oczekiwać można dopiero w II kwartale 2013 r., gdy na rynku pojawią się pierwsze prognozy zbiorów dla nowego sezonu.