Jak wynika z najnowszych danych Instytutu Statystycznego (INE) w Lizbonie, zjawisko przetapiania złota na sztabki i sprzedaży za granicę sięgnęło nigdy wcześniej nienotowanego poziomu.

"U podstaw tego fenomenu leżą nasilające się trudności finansowe gospodarstw domowych w efekcie rosnącego bezrobocia oraz spadku siły nabywczej. Zjawisko przybrało na sile wraz z pojawieniem się pierwszych oznak kryzysu i do dnia dzisiejszego stale się pogłębia" - poinformował w komunikacie INE.

Między styczniem a czerwcem br. portugalskie firmy wyeksportowały sztabki złota o łącznej wartości 382 mln euro. Głównym kierunkiem zagranicznej sprzedaży cennego metalu była Belgia, która odebrała towar za 207,7 mln euro.

Portugalskie złoto coraz częściej nabywają też inwestorzy z Włoch oraz Hiszpanii. W pierwszym przypadku transfer złota szacowany był na 96 mln euro, zaś w drugim - na 60,4 mln euro. Eksperci wskazują, że za portugalską granicę coraz częściej trafia też złoto przetopione z biżuterii i rodzinnych pamiątek.

"Zjawisko staje się coraz bardziej powszechne, odzwierciedlając postępujące zubożenie portugalskiego społeczeństwa. Wiele gospodarstw domowych sprzedaje cenne pamiątki, aby zdobyć pieniądze na niezbędne towary i usługi" - odnotował Basilio Horta, członek parlamentarnej komisji gospodarki z ramienia Partii Socjalistycznej.

W ponad 10-milionowej Portugalii działa obecnie około 6 tys. punktów prowadzących skup złota, które posiadają pozwolenie na obrót tym metalem. Nielegalnych placówek przetapiających złoty kruszec może być jednak dwa razy więcej.