To ostatnie tak duże rozdanie w tej perspektywie finansowej. Pieniądze z Brukseli w większości mają być przeznaczone na badania, rozwój i innowacyjne rozwiązania.

– Teoretycznie 616 mln zł w ramach Priorytetu 4 „Wsparcie na pierwsze wdrożenie wynalazku” ma trafić do mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. W praktyce tym najmniejszym firmom będzie trudniej je zdobyć, ale już dla średnich jest to naprawdę spora szansa na dofinansowanie swojego rozwoju. I dlatego uważam, że ten program będzie prawdziwym hitem – ocenia Ewa Rutczyńska-Jamróz, menedżer w zespole zespołu R&D and Government Incentives firmy badawczej Delloite.

Maksymalna kwota, o jaką mogą starać się przedsiębiorcy, to 20 mln zł. – To znaczne kwoty, które naprawdę mogą wspomóc np. zbudowanie czy unowocześnienie parku maszynowego potrzebnego, by skomercjalizować wynalazek – dodaje Rutczyńska-Jamróz. Nabór wniosków w tym programie zacznie się 27 sierpnia i potrwa do 14 września. Ale to tylko jeden z kilku właśnie ogłaszanych przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości konkursów dla przedsiębiorców. Właśnie trwają nabory w kilku programach dotyczących: wsparcia ochrony własności przemysłowej, paszportu do eksportu i dotacji na e-biznesy. Jesienią dodatkowo będą przeprowadzone kolejne nabory na dofinansowanie: powiązań kooperacyjnych o znaczeniu ponadregionalnym, kolejna runda paszportu do eksportu, dotacje na rozwój biznesów internetowych. Możliwe będzie także wsparcie prowadzenia prac badawczych przez konsorcjum przedsiębiorców z jednostkami naukowymi. Łącznie do końca roku do zdobycia będzie blisko 2 mld zł.

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przyznaje, że oczekuje naprawdę dużego zainteresowania tymi środkami, szczególnie przeznaczonymi na projekty innowacyjne. – Będzie to już ostatnia szansa na uzyskanie dofinansowania z Programu Innowacyjna Gospodarka. W części działań konkursy będą ogłaszane także w I połowie 2013 roku, jednak możliwości będą znacznie ograniczone – mówi wiceminister rozwoju regionalnego Iwona Wendel i tłumaczy, że jest to jeden z powodów zwiększenia zainteresowania firm tymi funduszami. – Przedsiębiorcy są coraz bardziej świadomi, że środki na tego typu przedsięwzięcia powoli się wyczerpują. Rośnie także świadomość roli innowacji w rozwoju przedsiębiorstwa. Przykładowo w odniesieniu do konkursu na pierwsze wdrożenie wynalazku odnotowano liczne zapytania telefoniczne przedsiębiorców oraz znaczne zainteresowanie spotkaniami informacyjnymi organizowanymi przez PARP – dodaje Wendel i mówi, że choć zostało jeszcze kilka dni do przyjmowania wniosków, to liczba firm, które już wyraziły chęć wnioskowania o te dotacje, przekroczyła 150. – I to pozytywna informacja, bo właśnie inwestowanie w rozwiązania innowacyjne może pomóc polskim firmom w rozwoju. Te duże dają sobie radę, bo mają możliwości starania się o kredyty. Dotacje, o ile zostaną naprawdę rozsądnie spożytkowane, niekoniecznie na sprzęt, ale właśnie rozwój i wdrażanie know-how – ocenia profesor Jan Fazlagić z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Oprócz funduszy z PARP w tym roku konkursy ogłaszać będą jeszcze Ministerstwo Gospodarki, które jesienią zaoferuje środki na promocję polskich specjalności eksportowych, a także Władza Wdrażająca Programy Europejskie, która właśnie czeka na wnioski o dotacje w ramach programu 8.3, czyli na budowę internetu „ostatniej mili”, czyli na podłączenie do szerokopasmowych sieci internetowych. To rozwiązanie, z którego mogą korzystać m.in. samorządy.