Nadawcy i wydawcy zaostrzają rywalizację o rynek internetowej telewizji. Najwięksi gracze – Ipla i Onet – znaleźli nowy sposób na przyciągnięcie widza i wzmocnienie pozycji na rynku, na którym reklamodawcy wydadzą w tym roku 90 mln zł – to poszerzenie oferty sportowej.

W przyszłym tygodniu ruszy serwis Eurosport.onet.pl, będący efektem ogłoszonego wczoraj partnerstwa między Eurosportem, największym kanałem sportowym w Europie, i Onetem, liderem rynku portali na polskim rynku. Nadawca podobną współpracę zawiązał na kilku innych rynkach europejskich z Yahoo. W Polsce redakcja Eurosportu odpowiedzialna będzie za stronę redakcyjną nowego serwisu. Miesięcznie będzie go zasilała 5 tys. tekstów, 700 materiałami wideo i 140 relacjami na żywo. Onet zajmie się m.in. sprzedażą reklam w serwisie. Obie strony podzielą się przychodami. Szczegółów umowy nie ujawniono.

Segmentu sportowego nie odpuszcza największy rywal portalu – Ipla Cyfrowego Polsatu. – Właśnie poszerzyliśmy dostępność w ofercie rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy – podkreśla Teresa Wierzbowska, rzeczniczka Redefine, właściciela Ipli. Nadawać będzie na żywo w sieci cztery lub pięć meczów każdej kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Oprócz możliwości wykupienia dostępu do każdego meczu, Ipla dołączyła ligę do pakietu IplaSport, w którym telewizja transmituje też siatkówkę, tenis i wyścigi Formuły 1.

Nadawcy i wydawcy próbują w ten sposób wzmacniać pozycję na rynku internetowego wideo, najszybciej rosnącego segmentu rynku reklamy internetowej. Z danych PwC, firmy doradczej, wynika, że w ciągu najbliższych czterech lat wartość tego rynku wzrośnie do 280 mln zł. Plany Onetu i Eurosportu są ambitne. – Współpraca ma na celu stworzenie największego serwisu o tematyce sportowej w Polsce, niekwestionowanego lidera w tej dziedzinie – zapowiada Krzysztof Świergiel, dyrektor zarządzający Eurosport Polska. Obecnie na stronie Eurosportu relacje nadawcy ogląda około miliona użytkowników miesięcznie. Serwis z Onetem ma przyciągnąć co najmniej 6 mln osób miesięcznie.

Zwiększenie zasięgu powinno podnosić rentowność. Ipla ma ją osiągnąć w ciągu roku, bo ubiegły zakończyła na minusie, mimo 30 mln zł przychodów. W przypadku Onetu poszerzenie oferty wideo jest konieczne po tym, jak część swoich treści wycofał stamtąd TVN i przeniósł je do własnego serwisu TVN Player.