Według Reutersa i "Financial Timesa" chodzi o sankcje gospodarcze wymierzone w Iran. Unicredit kupił HypoVereinsbank w 2005 roku.

Włoski bank już w styczniu przyznał, że współpracuje z amerykańskimi władzami w związku z możliwym złamaniem sankcji. W najnowszym oświadczeniu poinformował, że do postępowania wyjaśniającego w tej sprawie włączyło się także amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości.

Unicredit dotychczas ani razu nie potwierdził, że chodzi o łamanie sankcji wobec Iranu.

To już kolejny bank, któremu w ostatnim czasie zarzucono naruszanie amerykańskich sankcji. W środę podobne zarzuty postawiono dwóm dużym bankom, Royal Bank of Scotland (RBS) oraz Commerzbank.

Tydzień wcześniej bank Standard Chartered z siedzibą w Londynie zgodził się zapłacić karę w wysokości 340 mln dolarów w związku z oskarżeniami, że jego nowojorski oddział regularnie usuwał z transferów pieniężnych dane wskazujące na związki z Iranem.

USA nałożyły sankcje na Iran w 1979 roku, gdy irańscy studenci opanowali amerykańską ambasadę w Teheranie i wzięli zakładników. W ostatnich latach Waszyngton zaostrzył te sankcje, usiłując zmusić Teheran do odstąpienia od kontrowersyjnego programu nuklearnego. Sankcje nałożyła też na Iran Unia Europejska i Rada Bezpieczeństwa ONZ.