Jak podaje The Washington Post, National Bureau of Economic Research, amerykańska organizacja non profit, opublikowała raport pokazujący dokładnie ile wart jest dobry szef. Według Edwarda Lazeara, Kathryn Shaw i Chrostophera Stantona, zastąpienie słabo sobie radzącego szefa świetnym managerem może pod względem produktywności równać się efektom zatrudnienia kolejnej osoby.

Badacze wykazali, że statystyczny szef jest około 1,75 razy bardziej produktywny niż statystyczny pracownik.
Mimo że wiedza o tym, że dobry lider może kilkukrotnie zwiększyć efektywność pracy w zespole nie jest niczym nowym, rzadko udawało się zbadać to w rzeczywistym środowisku. Trójka badaczy poświęciła więc 4 lata na zbadanie 1.940 szefów i 23.878 podlegających im pracowników.

Jak pisze waszyngtoński dziennik, poza oczywistymi wnioskami, takimi jak różnice pomiędzy efektywnością managerów, badacze zaprezentowali dokładną wartość jaką może mieć dla firmy dobry szef. Podkreślają oni, że więcej managerów wyższego szczebla musi zrozumieć, że zwolnienie słabo sobie radzącego szefa może mieć dla firmy wielokrotnie lepszy skutek niż zatrudnianie nowych pracowników.

Naukowcy stwierdzili też, że ważniejsze dla firmy jest dobre zarządzanie najlepszymi pracownikami niż przypisywanie dobrych managerów do słabych pracowników. Szczególnie, że według powiedzenia ludzie nie rzucają złej pracy, tylko złych szefów.