Wartość polskiego rynku cloud computing na razie nie rzuca na kolana. Zajmująca się analizowaniem rynków Europy Środkowej i Wschodniej firma PMR w 2011 roku oszacowała ją na 161 mln zł, co stanowi zaledwie ok. 7 proc. wartości outsourcingu usług informatycznych. Przewidywania są jednak imponujące. 75 proc. właścicieli małych i średnich firm zadeklarowało w ankiecie przygotowanej przez spółkę IDC, że przygląda się propozycjom tego typu rozwiązań na rynku albo już wprowadziło zmiany mające na celu łatwiejszą adaptację takich rozwiązań. Potwierdza to analiza PMR, która szacuje, że w 2016 roku wartość rynku w Polsce będzie trzy razy większa niż obecnie i wyniesie prawie pół miliarda złotych.

– Do modelu przetwarzania danych w chmurze krajowe spółki podchodzą z dynamicznie rosnącym zainteresowaniem – twierdzi Ewa Zaborowska z IDC Poland.

Jednak poszczególne segmenty tego rynku nie będą rozwijały się równomiernie. – Już obecnie jest bardzo dużo ofert chmury publicznej, nieco słabiej natomiast rozwijają się zamknięte w obszarze jednej organizacji chmury prywatne, private cloud – mówi Zaborowska.

Klikasz i masz

W ramach dostępnych dla każdego systemów firma może zarówno zarezerwować i wykorzystać wydajność swojej infrastruktury informatycznej na żądanie (usługa IaaS – Infrastructure as a Service), jak i zamówić konkretne, instalowane jednym kliknięciem aplikacje (Saas – Software as a Service). Dzięki tym ostatnim w dużo prostszy niż w przypadku klasycznego modelu korzystania z usług informatycznych sposób można uruchomić nową stronę internetową, kilkoma ruchami myszy otworzyć wirtualny sklep, zorganizować pracę grupową, zarządzać projektami, monitorować realizację założonych przez poszczególne działy czy też pracowników zadań, na bieżąco śledzić liczbę odwiedzających stronę czy robiących e-zakupy.

Dużą zaletą takiego modelu usług jest ich duża elastyczność. Aplikacja niemal w dowolny sposób i w każdym momencie może być powiększana lub zmniejszana, co pozwala na optymalne wykorzystanie zarówno wirtualnej przestrzeni, jak i obsługującego ją sprzętu. – Możliwość swobodnego manipulowania parametrami poszczególnych aplikacji, obok możliwości obniżenia kosztów całego zaplecza informatycznego, jest największą zaletą publicznej chmury – uważa Artur Pajkert z firmy Ogicom.

Elastyczne serwery

Coraz popularniejszy jest także model hostingu w chmurze. Szczególnie dobrze, jak uważają eksperci, sprawdza się on w firmach, które chcą szybko zwiększyć oglądalność należących do nich stron internetowych (na przykład e-sklepy, platformy aukcyjne, porównywarki cen itp.). Posiadając dostęp do wirtualnego serwera w ciągu kilku zaledwie minut można zwielokrotnić jego wydajność. Na razie taki model hostingu jest droższy niż najpopularniejszy w MSP format VPS (Virtual Private Server).

– Skorzystanie z hostingu w chmurze pozwala natomiast elastycznie dostosować środowisko IT do aktualnych wymagań biznesowych – twierdzi Paweł Pytlakowski, menedżer GTS Central Europe, firmy oferującej między innymi tego typu produkty. – Dostawca usług internetowych, który wykupi hosting w chmurze, może mieć pewność, że kwestie sprzętowe nie będą blokować rozwoju jego przedsiębiorstwa.

Wewnętrzne portale

Wciąż jednak słabo rozpowszechnione w polskich firmach są chmury prywatne. To zamknięte środowiska informatyczne, do których dostęp mają tylko wybrane osoby: personel, współpracownicy, kontrahenci, rzadziej klienci. W tym wariancie serwery, na których przechowywane są programy, należą do firmy. W tym modelu można na przykład zbudować samoobsługowy, wewnętrzny portal, poprzez który użytkownicy na kolejnych stacjach roboczych będą uruchamiać oprogramowanie. Pożytecznym wariantem chmury prywatnej jest usługa Platform as a Service (PaaS). Dzięki niej utworzenie całego środowiska informatycznego jest łatwe i zajmuje od kilku do kilkunastu minut (w tradycyjnym modelu wymaga to co najmniej kilkudniowej pracy). Stronę internetową natomiast można zbudować, jak wyliczyli eksperci IDC, w 34 sekundy. Zarządzanie środowiskiem może odbywać się z poziomu użytkownika i nie jest konieczne angażowanie do tego działu informatycznego.

Znaczne oszczędności

Samo korzystanie z chmury nie jest drogie (miesięczny koszt jednego podstawowego serwera wynosi 200 – 300 zł). Jednak przeniesienie wymaga zwykle nakładów finansowych związanych z dostosowaniem sprzętu do nowych parametrów.

– Rosnąca mobilność, konsumeryzacja, wchodzenie na rynek pracy digital natives (informatycznych pasjonatów – red.) spowodują, że większość przedsiębiorstw będzie jednak musiała rozważyć możliwość skorzystania z rozwiązań w chmurze – uważa Ewa Zaborowska.

Oszczędności z tego tytułu mogą być bowiem znaczne. Chmura pozwala bowiem zredukować liczbę działających stacji roboczych, znacznie ograniczyć wydatki na dział informatyczny, zmniejszyć koszty zakupu prądu i związanej z nimi, koniecznej podczas korzystania z tradycyjnych serwerów, klimatyzacji. – Nie należy się jednak spodziewać, że w najbliższym czasie firmy masowo zaczną z tych możliwośi korzystać – zaznacza analityczka IDC Poland. – Wejście do chmury odbywać się będzie stopniowo.

Chmura na eksport

Nikt nie ma jednak wątpliwości, że do roku 2020 wykorzystanie chmury stanie się powszechne. Firmy hostingowe oraz oferujące tego typu rozwiązania mogą więc liczyć na wzrost zamówień, przy tym popyt, jak twierdzą analitycy, generowany będzie nie tylko z terenu Polski.

Dla krajowych firm obiecujący jest rynek naszych wschodnich sąsiadów, w tym dużo mniej zaawansowanej technologicznie Rosji. – Z uwagi na liczbę ludności, przedsiębiorstw i stosunkowo niewielką, w porównaniu z zajmowanym obszarem penetrację internetu, potencjał tego kraju jest ogromny - mówi Zoran Vuckovic, analityk rynku telekomunikacyjnego i informatycznego PMR.

Potencjał rynku w chmurze jest także wysoki w Czechach i Rumunii. Słabsze natomiast perspektywy, głównie z uwagi na liczbę odbiorców oraz stopień rozwoju infrastruktury teleinformatycznej, rysują się przed rynkami bułgarskim, ukraińskim i węgierskim.

To wszystko sprawia, że w najbliższych latach rynek systemów informatycznych w chmurze ma rozwijać się najszybciej w całej branży usług informatycznych. Analitycy PMR szacują, że w ciągu najbliższych pięciu lat wartość tego typu usług ma rosnąć o 30 - 35 proc. rocznie. Cała branża informatyczna ma natomiast notować wzrost na poziomie zaledwie 4 – 5 proc.

Warto zatem zastanowić się nad przeniesieniem tam choćby informatycznej części biznesu.

Czytaj więcej o Cloud Computing »