Praca w służbie zdrowia coraz bardziej traci na atrakcyjności. Młodych przerażają nie tylko długie godziny pracy i niskie wynagrodzenie, lecz także brak stabilności w zatrudnieniu. To powoduje, że coraz więcej z nich szuka pracy poza zawodem, choć w takich dziedzinach, w których mogą wykorzystać zdobytą podczas długich studiów wiedzę.

Lekarze mogą przede wszystkim szukać pracy w branży farmaceutycznej. Tu wykształcenie medyczne jest bardzo pożądane. Do tego nietrudno o zarobki na poziomie 10 tys. zł miesięcznie. Praca jednak wbrew pozorom nie jest wcale łatwa. Obecnie w sektorze farmaceutycznym najbardziej poszukiwani są przedstawiciele handlowi. A to oznacza ciągłe podróże w celu prezentacji produktu. Na dodatek przez pierwsze miesiące, a nawet lata, pociągami, ponieważ samochód służbowy nie przysługuje od razu. Można jednak awansować na kierownika produktu, co wiąże się ze wzrostem wynagrodzenia nawet do ponad 20 tys. zł miesięcznie.

Na dermatologów czeka z kolei praca w gabinetach medycyny estetycznej. Rosnąca konkurencja sprawiła, że zaczęła się liczyć jakość, a nie wyłącznie cena, co przekłada się na większe zapotrzebowanie na wysoko wykwalifikowany personel. Dla lekarzy tej specjalności oznacza to nie tylko dobre zarobki wahające się średnio od 5 do 8 tys. zł miesięcznie, lecz także możliwość stykania się z ciekawymi przypadkami chorób skóry, włosów, paznokci, błon śluzowych także poza szpitalem czy przychodnią.

Praca czeka na lekarzy też w czasopismach medycznych, których liczba stale rośnie i w których mogą pełnić stanowisko redaktora naczelnego. Lekarz może też zostać rzecznikiem prasowym instytucji medycznej czy firmy z tej branży, a także doradcą dla osób, które chcą otworzyć własne centra medyczne lub inny biznes związany z tym sektorem.