Takie wnioski płyną z raportu Szybko.pl, Metrohouse i Ekspandera. Spadki cen transakcyjnych w Krakowie, Warszawie, Poznaniu i Gdańsku nie przekroczyły 1,5 proc. "Nie są to duże spadki, ale w Gdańsku doszło do przełamania psychologicznej bariery 5 tys. zł za m kw." - powiedział PAP Marcin Jańczuk z agencji nieruchomości Metrohouse & Partnerzy. Dodał, że od co najmniej czterech lat ceny mieszkań używanych nigdy nie spadły w Gdańsku do tak niskiego pułapu.

W tym samym czasie znaczący wzrost cen transakcyjnych - o 4,1 proc. zaobserwowano w Gdyni, ale zdaniem analityków jest to wynik zwiększonej liczby transakcji, w których cena ostateczna dochodziła do 6 tys. zł za m kw. "Mieszkania sprzedawane w tej cenie nie stanowią jednorodnej grupy - znajdujemy tu zarówno zlokalizowane w centrum lokale w budynkach z lat 60. i 70., jak również mieszkania na osiedlach oddanych do użytku w ostatnich latach" - podkreślił Jańczuk.

Wzrost średnich cen transakcyjnych, w stosunku do ubiegłego miesiąca, odnotowano także we Wrocławiu - o 2,1 proc. oraz 0,5 proc. w Łodzi, gdzie po zeszłorocznych silnych spadkach od kilku miesięcy można mówić o ustabilizowaniu średnich cen. "We Wrocławiu dużym zainteresowaniem w dalszym ciągu cieszą się budynki z wielkiej płyty, budowane na przełomie lat 70. i 80. w centralnych rejonach miasta, a więc w dobrej lokalizacji" - powiedział dyrektor Metrohouse we Wrocławiu Wojciech Gawroński.

Według raportu średnie ceny transakcyjne za metr kwadratowy wyniosły w październiku: w Warszawie - 7,1 tys. zł, w Krakowie - 5,6 tys. zł, we Wrocławiu - 5,5 tys. zł, w Gdańsku - 4,8 tys. zł, w Gdyni - 4,8 tys. zł, w Poznaniu - 4,6 tys. zł, w Łodzi - 3,5 tys. zł.