Sprzedawcy wystawiają bowiem często dekodery chińskiej produkcji, które kuszą niską ceną, ale nie pozwalają na odbiór telewizji cyfrowej w starym modelu telewizora.

Dlatego jeśli nie mamy pewności co do jakości sprzętu i możliwości zwrotu urządzenia, gdy okaże się wadliwy, lepiej kupić dekoder w sklepach RTV czy w handlu internetowym. Można go także zamówić za pośrednictwem Poczty Polskiej. Jest to dobre rozwiązanie dla tych osób, które się nie znają na sprzęcie, ale też i dla tych, którzy nie mają innej możliwości, by kupić osobiście sprzęt.

Na poczcie dekoder można zamówić na dwa sposoby. Po pierwsze wypełniając druk, który następnie trzeba zostawić w placówce lub oddać listonoszowi. Po drugie można złożyć zamówienie poprzez wysłanie bezpłatnego SMS-a. Osoba, która wybierze ostatnie rozwiązanie, otrzyma telefon od pracownika, u którego będzie mogła zamówić wybrany przez siebie dekoder. W ofercie Poczty Polskiej są obecnie dwa urządzenia, których producentami są Manta i Opticum. Niewykluczone jednak, że już w przyszłym roku wybór się zwiększy. Prowadzone są bowiem rozmowy z kolejnymi producentami, którzy chcieliby w ten sposób dotrzeć ze swoją ofertą do klientów.

Zamówiony sprzęt dostarczany jest pod drzwi klienta przesyłką pobraniową. To oznacza, że dopiero w momencie jej dostarczenia należy uiścić opłatę za dekoder. Jest to 115 zł wraz z wysyłką. To cena atrakcyjna w porównaniu z tą, za którą dekoder można kupić w sklepie stacjonarnym lub internetowych. W placówkach tych średnia cena takiego urządzenia oscyluje wokół 130–140 zł.

3 mln gospodarstw domowych będzie musiało wymienić telewizor lub dekoder

3 tys. osób we wrześniu zamówiło dekoder za pośrednictwem poczty

2 marki dekoderów są dostępne za pośrednictwem poczty