Sondaże opinii publicznej wskazują, że wybory najpewniej położą kres trzyletnim rządom Partii Demokratycznej (PD) i zarazem jej przywódcy Yoshihiko Nody.

Noda krytykowany był za nieskuteczność i przypadki korupcji w szeregach jego ugrupowania. Słabnięcie japońskiej gospodarki, trzeciej na świecie, również przyczyniło się do spadku jego popularności.

Na najwięcej miejsc w nowym parlamencie może liczyć, według sondaży, Partia Liberalno-Demokratyczna (PLD), której przywódcą jest Shinzo Abe. Był on premierem od września 2006 do września 2007 r.

Jednak zdaniem analityków, PLD nie zdobędzie większości w 480-osobowej Izbie Reprezentantów (izbie niższej parlamentu). W tej sytuacji PLD będzie zmuszona szukać możliwości sformowania koalicji.

PLD sprawowała władzę Japonii przez większość okresu po II wojnie światowej.